"KARLIZM" (od imienia Carlos /Karlos/Karol/) - potoczne określenie istniejącego od 1833 roku hiszp. ruchu politycznego, występującego w obronie praw do tronu wydziedziczonego infanta Don Karlosa i jego potomków; będąc w sensie podstawowym i formalnym wyrazem dynastycznego legitymizmu, jest k. w swojej treści ideowej najstarszą w Hiszpanii doktryną oraz praktyką katol. i monarchistycznej kontrrewolucji oraz rel. i polit. tradycjonalizmu, odrzucającego nie tylko demokrację i liberalizm, ale również zlaicyzowaną monarchię liber., dążącego zaś niezmiennie do restaurowania monarchii trad. (monarquía tradicional), tj. katolickiej, apostolskiej, legitymistycznej, suwerennej, federalnej i reprezentacyjnej.

Oficjalna i pełna nazwa ruchu brzmi: tradycjonalistyczna wspólnota karlistowska (Comunión Tradicionalista Carlista), lecz zamiennie występowały w jego historii określenia: Legitymistyczna Wspólnota Karlistowska (Comunión Legitimista Carlista) i Wspólnota Katolicko-Monarchiczna (Comunión Católica Monárquica).

Karlistowskimi "królami de iure" byli kolejno: młodszy brat Ferdynanda VII, Karol Maria Izydor hrabia de Molina (Don Carlos María Isidro de Borbón y de Borbón, conde de Molina) jako "Karol V" (1833-1845); syn tegoż - Karol Ludwik hrabia de Montemolín (Don Carlos Luis de Borbón y de Bragança, conde de Montemolín), jako "Karol VI" (1845-1861); brat tegoż - Jan hrabia de Montizon (Don Juan de Borbón y de Bragança, conde de Montizon), jako "Jan III" (1861-1868); syn tegoż - Karol Maria od Boleści Jan Izydor Józef Franciszek Kwiryniusz Antoni Michał Gabriel Rafał książę Madrytu (Don Carlos María de los Dolores Juan Isidro José Francisco Quirino Antonio Miguel Gabriel Rafael de Borbón y de Austria-Este, duque de Madrid), jako "Karol VII" (1868-1909); syn tegoż - Jakub książę Madrytu (Don Jaime de Borbón y de Borbón, duque de Madrid), jako "Jakub III" (1909-1931); stryj tegoż - Alfons Karol Ferdynand Józef Jan Pius książę San Jaime (Don Alfonso Carlos Fernando José Juan Pío de Borbón y de Austria-Este, duque de San Jaime), jako "Alfons Karol I", na którym sukcesja bezspornie legitymistyczna kończy się.

I. GENEZA I DZIEJE

Od przejścia korony hiszpańskiej we władanie Burbonów w 1713 roku rozciągnięte zostały na to królestwo obowiązujące w tej dynastii zasady tzw. prawa salickiego (Franków Salickich), wykluczającego kobiety od sukcesji patrymonialnej; nie posiadający męskiego potomka Ferdynand VII pragnął jednak zapewnić następstwo tronu swojej córce z drugiego małżeństwa - Izabeli, toteż promulgował w 1830 roku łamiącą prawo sukcesyjne Sankcję Pragmatyczną, którą wyznaczył Izabelę na dziedziczkę królestwa; jego dążenia zbiegły się z intencjami sfer liberalno-masońskich, które za wszelką cenę nie chciały dopuścić do przejścia korony w ręce infanta Don Karlosa, sprzyjającego katolickiej apostólicos; pomimo kontrakcji "apostolików", którym udało się na krótko nakłonić króla do unieważnienia Sankcji, wrogowie Don Karlosa w listopadzie 1832 roku uzyskali od Ferdynanda anulowanie kodycylu znoszącego pragmatykę, a po jego śmierci (29 września 1833 roku) jego trzyletnia córkę ogłoszono królową jako Izabelę II, pod opieką i regencją jej matki, Marii Krystyny; z kolei Don Karlos 1 października 1833 roku afirmował w manifeście do narodu swoje prawa do korony, a na północy kraju wybuchło powstanie jego partyzantów.

"Karol V" i pierwsza wojna karlistowska

3 października 1833 roku chwycili za broń Baskowie, a 7 października Nawaryjczycy; pierwsza faza powstania miała charakter partyzanckiej "małej wojny" (guerilla), a na czele tworzących się samorzutnie oddziałów stawali dawni gerylasi antynapoleońscy z czasów Wojny o Niepodległość (Guerra de la Independencia) w latach 1808-1814 i z Armii Katolickiej i Królewskiej, która w 1823 roku, przy pomocy "stu tysięcy synów św. Ludwika" (cien mil hijos de San Luis) przywróciła panowanie "starego porządku" (Antiguo Régimen) po "liberalnym trzyleciu" (Trienio Liberal); powstańcami, stającymi pod znakiem Gorejącego Serca Pana Jezusa, byli przede wszystkim chłopi, drobna szlachta (hidalgos), niższy kler parafialny i zakonny; "twardym jądrem" karlistami byli zawsze górale z Nawarry i Baskowie z prowincji Guipúzcoa.

Koordynacją guerilli zajęli się dowódcy mianowani przez Don Karlosa: pierwszy delegat-szef Junty Centralnej Wspólnoty - Manuel de Lardizábaly Uribe, Francisco Itturalde, Manuel Carnicer, Nazario Eguía i Juan Manuel Balmasedo; przełomowe było objęcie naczelnego dowództwa przez Baska Tomása de zumalacárreguiy de Imaz (1788-1835); w ciągu 3 miesięcy, z luźnych oddziałów liczących łącznie około 8 tysięcy ludzi stworzył on zdyscyplinowaną 35-tysięczną armię, stosował jednak nadal taktykę "małej wojny", zdając sobie sprawę, że na tym etapie walki powstańcy nie są w stanie pokonać wojsk rządowych; z kolei "krystynosi" (cristinos - zwolennicy regentki) starali się jedynie nie dopuścić do przerwania obrony na linii rzeki Ebro, oddzielającej prowincje północne od stolicy; Zumalacárregui pokonał cristinos pod Amescas (1 sierpnia 1834 roku) i pod Vianą (7 września 1834 roku), ale sukcesy te nadto ośmieliły Don Karlosa, który zażądał zaatakowania ufortyfikowanej stolicy prowincji - Bilbao; posłuszny Zumalacárregui rozpoczął oblężenie, lecz wielokrotnie ranny 15 czerwca 1835 roku, umarł 9 dni później; głównym teatrem działań wojennych stały się nast. Katalonia i Aragonia, a sporadycznie również Kastylia i Andaluzja; generał Alejandro Gómez dotarł nawet do Gibraltaru i zajął na krótko Kordobę, generał Juan Antonio Zaratiegui odbył rajd do Segowii, a sam Don Karlos stanął na moment u wrót Madrytu; po raz drugi do stolicy zbliżył się w czerwcu 1836 roku generał Miguel Gómez, lecz z niezrozumiałych powodów nagle zawrócił.

W drugim etapie wojny główną postacią karlistów stał się inny samorodny gerylas - Katalończyk Ramón Cabreray Grino (1806-1877), który awansował błyskawicznie na szefa dywizji, a jego wyczyny dały mu przydomek "tygrysa z Maeztrazgo"; polujący na niego krystynos - generał Mina kazał 16 lutego 1836 roku rozstrzelać jego 80-letnią niewidomą i sparaliżowaną matkę oraz trzy siostry; mianowany kapitanem generalnym Aragonii Cabrera zadał natomiast cristinos dwie klęski: 18 lutego 1837 roku pod Bunoi i 19 marca 1837 roku pod Burjasot, co przyniosło mu stopień marszałka polnego.

Po zdobyciu przez Cabrerę twierdzy Morella (będącej główną przeszkodą na drodze do Madrytu), w maju 1837 roku Don Karlos po raz trzeci i ostatni wyruszył w kierunku stolicy; jego armia pobiła krystynosów pod Huescą oraz pod Barbastro; wprawdzie po połączeniu oddziałów Don Karlosa i Cabrery generał Oráa zadał im klęskę pod Chivą, ale wkrótce karliści znów odzyskali przewagę rozbijając generała Burensa pod Vallar de los Navarros; Cabrera stanął na przedmieściach stolicy, przed Puerta de Atocha, lecz na odsiecz regentce zaczęło zbliżać się silne zgrupowanie cristinos pod dowództwem generała Baldomera Espartera; po kilku dniach karlistom zaczęło grozić znalezienie się w okrążeniu i Don Karlos nakazał odwrót.

Ostatecznie kres nadziejom karlistów położyła zdrada naczelnego wodza, generała Rafaela Maroto (1783-1847), który poddał armię 31 sierpnia 1839 roku, co rządowa propaganda przedstawiła jako akt pojednania, nazwany "uściskiem z Vergara" (abrazo de Vergara), wymienionym przez Marota i Espartera; w rzeczywistości układ tam podpisany był zamaskowaną kapitulacją, a w konsekwencji również oszustwem, gdyż nie dotrzymano ani obietnicy zachowania szarż oficerom karlistowskim, ani przywrócenia Baskom ich fueros, zwalniających od podatków i służby wojskowej; Espartero zdradził także Marię Krystynę, wypędzając ją z kraju i sam ogłaszając się regentem; jego dyktatura 1840-1843 charakteryzowała się gwałtownymi prześladowaniami Kościoła.

Wierni carlistos, na czele z Cabrerą, nie poddali się jednak i bronili się jeszcze przez cały rok w Maeztrazgo; dopiero rozbity doszczętnie przez Espartera Cabrera przeszedł do Francji, gdzie internowano go w twierdzy Ham, w 1842 roku wyjechał do Anglii, już jako delegat-szef Wspólnoty, "Karol V" natomiast 18 maja 1845 roku abdykował na rzecz swojego syna, w nadziei, iż jego usunięcie się oraz przedstawiony przez J. L. Balmesa plan rozwiązania sporu dynastycznego przez małżeństwo Izabeli z Don Karlosem młodszym pozwoli zakończyć wojnę cywilną; plan ten został jednak zniweczony przez dyplomację króla Francuzów, Ludwika-Filipa, obawiającego się, iż przywrócenie zasady legitymistycznej w Hiszpanii postawi na porządku dziennym tę samą kwestię we Francji; "Karol V" zmarł w Trieście 10 marca 1855 roku.

"Karol VI" i druga wojna karlistowska

Teatrem drugiego powstania była wyłącznie Katalonia; zyskało ono sobie miano "wojny wstających rano" - czyli idących codziennie na poranną mszę; rozpoczął je jesienią 1847 roku ksiądz-gerylas - Benet Tristany, zwany "Mosén Benet" (Ojciec Benet), który wkrótce wpadł w ręce generała Pavíi i został rozstrzelany; dowództwo powstania objął wówczas Cabrera, który zjawił się w Katalonii i walczył przez prawie 3 lata, a w marcu 1849 roku wezwał "Karola VI" do przybycia na zdobyty przez niego teren; władze francuskie internowały jednak księcia, a Cabrera, pobity i ranny pod Pastoral w czerwcu 1849 roku, musiał znów emigrować; w 1850 roku sondował jeszcze możliwość interwencji Burbonów neapolitańskich, a następnie wyjechał ponownie do Anglii, zachowując szefostwo Wspólnoty; pod wpływem żony-protestantki z burżuazyjnej rodziny, zobojętniał jednak na sprawę legitymistyczną; w 1870 roku odmówił poparcia planom wojennym "Karola VII", a kiedy karliści zaczęli przegrywać, publicznie uznał syna Izabeli (Alfonsa XII) za prawowitego władcę.

Lokalne powstania karlistowskie wybuchały nastepnie w Nawarze, Starej Kastylii i Katalonii na przełomie 1855/1856 roku, kiedy okazało się, że sfery liberalne zniweczyły kolejną szansę zakończenia sporu dynastycznego, jaką był zawarty 10 lutego 1855 roku układ, stanowiący że: 1. Izabela II i jej król-małżonek Franciszek de Asís zachowują tytuły i honory monarsze; 2. władzę przejmuje Karol VI; 3. córka pary monarszej (także Izabela) poślubia syna Karola - hrabiego Montizon; 4. po upływie 20 lat Karol VI abdykuje na rzecz syna i synowej; 5. Kortezy regulują definitywnie zasady sukcesji. Katalońskich gerylasów: Josepa Estartúsa, Josepa Borgesa, Marca Gónfausa (Marsal), Josepa Ponsa (Pep de l`Oli) i czterech bratanków Moséna Beneta rozbił w kwietniu 1856 roku marszałek polny Bassols.

"Karol VI" próbował raz jeszcze zbrojnie dochodzić swoich praw, lądując (wraz z bratem Fernandem) wiosną 1860 roku w Sant Carles de la Rapita, powstanie zostało jednak stłumione w zarodku; kapitan generalny Balearów - Jaime Ortega, który opowiedział się po stronie Karola, został pochwycony i rozstrzelany, a obaj książęta aresztowani i wydaleni; wkrótce w 1861) roku obaj umarli na dżumę.

Karliści w monarchii izabelickiej

Pokonany zbrojnie, karlizm przetrwał dzięki wykorzystaniu możliwości walki zarówno na gruncie politycznej, w ramach systemu konstytucyjnego monarchii izabelickiej (w Kongresie i w Senacie Kortezów), w którym ścierały się siły konserwatywne (moderados) z liberalizmu (progresistos), jak w przestrzeni intelektualnej; na obu tych polach doszło do zbliżenia, a w końcu i fuzji karlistów z sytuującymi na skrajnej prawicy moderados, ideowymi wychowankami J. Donoso Cortésa, którzy przyjęli nazwę "neokatolików" (neocatólicos); kierowani przez Cándida Nocedala (1821-1885) neokatolicy określali się jako neutralni wobec sporu o koronę adinásticos, natomiast płaszczyzną współdziałania z karlistami była dla nich obrona suwerenności papieskiej oraz jedności wyznaniowej Hiszpanii; powodem, dla którego karliści również nie mogli po śmierci "Karola VI" wysuwać na plan pierwszy kwestii personalno-dynastycznych był fakt, iż kolejny król de iure - "Jan III" przynosił im wstyd swoim ostentacyjnym wolnomyślicielstwem i lekceważeniem własnych praw do tronu.

W epoce tej narodził się karlizm doktrynalny; karliści wysunęli się na czoło dziennikarstwa hiszpańskiego, tak pod względem liczby tytułów, jak wysokości nakładów; półoficjalnym organem karlizm, w którym publikowano odezwy książąt, była - załączona 26 listopada 1844 roku przez Pedra de la Hoz y Liniers - "La Esperanza" ("Nadzieja"), później "Estandarte"; sami, bądź we współpracy z neokatolikami, karliści wydawali także m. in.: "La Estrella" ("Gwiazda"), "El Espanol", "La Espana", "La Constancia" ("Niezłomność"), "El Legitimista Espanol" oraz pismo satyryczne "El Padre Lobo"; głównym organem teoretycznym obu nurtów tradycjonalizmu stała się, założony w 1860 roku w Madrycie, "Myśl Hiszpańska" ("El Pensamiento Espanol"); jej założycielem i dyrektorem był autor romantycznych powieści historycznych - Francisco Navarro Viloslada (1818-1895).

Czołówkę karlizmu doktrynalnego stanowili naówczas: redaktor "La Restauración" oraz autor "Observaciónes sobre el estádo político y religioso de Espana" (1844), "La cuestión dinástica" (1869) i "El Rey de Espana" (1869) - Antonio Aparisiy Guijarro (1815-1872); redaktor "Altar y Trono" ("Ołtarz i Tron") oraz autor "El catolicismo liberal" (1875) i "La Espana que se va" (1880) - Gabino Tejadoy Rodríguez (1819-1891); historyk religii i kultury - Eduardo González de Pedroso (1822-1862); dramaturg Ceferino Suárez Bravo (1825-1896); redaktor "La Perseverancia" ("Wytrwałość") oraz autor "Catolicismo y racionalismo". "Estudio sobre la literatura católica del siglo XIX" (1866) i "La política tradicional de Espana" (1870) - Bienvenido Comin (1828-1880); redaktor "La Regeneración" - José Canga Argüellesy Villalta (1828-1898); redaktor "La Fé" ("Wiara") - Antonio Juan de Vildósola (1830-1893); Guillermo Estraday Villaverde (1834-1895); Enrique Gil Robles (1849-1908).

"Karol VII" i trzecia wojna karlistowska

Pronunciamento generałów Prima i Serrano, którzy 29 września 1868 roku obalili i wygnali Izabelę II, otworzyło okres "sześciolecia demokratycznego" (Sexenio Democrático), które miało 3 etapy: dyktatury skłóconych puczystów; groteskowej, demokratycznej monarchii "z konkursu", ogłoszonego przez Kortezy w 1870 roku, który "wygrał" brat króla Włoch, Amadeusz Sabaudzki, panujący od 2 stycznia 1871 roku do abdykacji 11 lutego 1873 roku; wreszcie I Republiki, zdominowanej przez anarchistów, socjalistów i separatystów; w ciągu niespełna 2 lat dokonała się czterokrotna wymiana prezydentów; wobec kompromitacji monarchii liber. z jednej strony, a anarchii republikańskiej, znaczonej już "tradycyjnie" mordowaniem księży i podpalaniem kościołów, z drugiej strony, szanse karlizmu znacznie wzrosły; zwiększało je jeszcze to, że 3 października 1868 roku karlistom udało się wreszcie nakłonić liber. "Jana III" do rezygnacji z praw dynastycznych na rzecz 20-letniego syna (Karola), przygotowanego wybornie do zadań monarchy katol. przez babkę - portugalską księżniczkę Marię Teresę de Beira, która w Karcie dla Hiszpanów (Carta de la Princessa de Beira a los espanoles, 25 września 1864 roku) wprowadziła jako pierwsza oficjalnie "lemat" karlistów: "Bóg - Ojczyzna - Stare Prawa - Król".

22 października 1868 roku "Karol VII" afirmował swoje prawa do korony w proklamacji rozesłanej do wszystkich suwerenów europejskich (Comunicación a los soberanos de Europa); nawet wrogowie k. przyznają, że ów "olbrzym z przyciętą w kwadrat brodą" i "marzyciel" był "nieprawdopodobnie odważny" i uosabiał najpełniej polityczny romantyzm karlistów.

Formalną decyzję (Acta de la Junta de Vevey) o wystąpieniu zbrojnym Junta Centralna Wspólnoty (której po dezercji Cabrery przewodniczył Francisco Javier markiz de Villadorias) podjęła 18 kwietnia 1870 rokju na konferencji w Vevey; jednak legitymiści wstrzymywali się jeszcze przez 2 lata z podjęciem walki, w nadziei osiągnięcia celu środkami politycznymi w Kortezach; za taktyką pokojową opowiadali się zwłaszcza przyłączeni ostatecznie do karlistów neocatólicos z Nocedalem na czele, którego Don Karlos mianował nawet w 1872 roku delegatem-szefem Junty; dopiero kiedy wyczerpały się możliwości akcji parlamentarnej, a prezydentem został fanatyczny wróg Kościoła - Pi y Margall, karliści przeszli do akcji zbrojnej.

Rozkaz do walki (Manifiesto en la Frontiera) Don Karlos wydał 21 kwietnia 1872 roku; powstanie rozpoczęło się w Nawarze, a "Karol VII" osobiście objął dowództwo nad 20 tysięcy ochotników; pierwszy zryw zakończył się jednak porażką: karliści zostali wciągnięci w zasadzkę przez generała Morionesa i pokonani 4 maja pod Oroquietą. Po upływie terminu zawieszenia broni ("ugoda z Amorebieta") powstanie wybuchło ponownie 27 grudnia 1872 roku w Kraju Basków pod wodzą kolejnego księdza-gerylasa - Manuela Ignacia Santa Cruz, rozprzestrzeniając się na całą północ oraz na Katalonię, gdzie 31 grudnia naczelne dowództwo objął brat "Karola VII", Alfons-Karol, już wsławiony bohaterską służbą papieską "żuawa" w obronie Państwa Kościelnego, ranny przy Porta Pia podczas szturmu Garibaldiego na Rzym 23 września 1870 roku; pośród karlistowskich generałów szczególną brawurą wyróżniał się kapitan generalny Aragonii, Murcji i Walencji Manuel Salvador palacíos (1810-1885); 15 lipca 1873 roku Don Karlos zajął twierdzę Estella, która stała się jego tymczasową stolicą; na odzyskanych obszarach Nawarry, Baskonii i Katalonii karlistom udało się zorganizować zalążek państwa z normalnie funkcjonującą administrację publiczną; niezwyczajna była tylko armia, której żołnierze co wieczór odmawiali chóralnie różaniec.

O krok od ostatecznego powodzenia akcja karlistów zaczęła się załamywać, kiedy 30 grudnia 1874 roku nieudolna Republika została 'rozwiązana" bez jednego wystrzału przez generała A. Martíneza Camposa, a zręcznemu przywódcy alfonsinos (zwolenników syna Izabeli - Alfonsa XII), liber. konserwatyście A. Cánovasowi udało się przekonać większość klasy politycznej, generalicję oraz dwory zagraniczne, że korzystniejsza dla interesów ich wszystkich będzie restauracja monarchii konstytucyjno-liberalnych, zamiast tradycyjnych; odtąd, zaopatrywane z Niemiec i Anglii, wojska rządowe, odzyskiwały przewagę, choć jeszcze 2 lutego 1875 roku Alfons XII o mały włos nie dostał się do niewoli u karlistów; jednak Don Karlos zamiast konsekwentnie dążyć do opanowania stolicy, zaangażował się w niepotrzebne oblężenie prowincjonalnego Bilbao, podczas gdy Martínez Campos zmusił generała Antonia Dorregaraya do wycofania się z Katalonii do Nawarry, a 26 sierpnia 1875 roku, po zaciętym oporze, generał Antonio Lizárraga skapitulował w ostatnim punkcie oporu na froncie katalońskim - Seu d`Urgell; 7-9 listopada 1875 roku doszło do nierozstrzygniętej bitwy pod Montejurra, lecz po bitwie pod Tolosą 9 lutego 1876 roku załamał się także front baskijski i Don Karlos utracił Estellę. 28 lutego 1876 roku "Karol VII" przekroczył granicę z Francją na moście Valcarlos-Arneguy, wypowiadając przy tym legendarne odtąd: "Wrócę!" (Volvere), które jednak nigdy się nie ziściło; po zgonie jego ojca, hrabiego de Montizon (14 grudnia 1887 roku), został natomiast prawowitym, lecz także symbolicznym, dziedzicem drugiej korony - francuskiej, jako "Karol XI".

Pomiędzy legitymizmem a integryzmem

Po kolejnej klęsce karliści ponownie skoncentrowali się na ideologicznej walce o zachowanie katolickiej jedności Hiszpanii, podkopywanej inwazją laicyzmu, pozytywizmu oraz rozkładającego Kościół od wewnątrz modernizmu; początkowo połączyli swoje siły z katol. frakcją establishmentowej Partii Konserwatywnej, której przewodził Alejandro Pidaly Mon (1846-1913), tworząc wraz z nimi ponadpartyjną unię katolicką (Unión Católica); jej głównym postulatem było anulowanie art. 11 Konstytucji z 1876 roku, dopuszczającego kult publ. wyznań niekatolickiej; kiedy jednak po 1880 roku "pidaliści" złagodzili swoje stanowisko w tej kwestii, pozostający konsekwentnie na gruncie religijnego integryzmu karliści oskarżyli ich o przejście na pozycje katolicyzmu liberalnego i doszło do rozpadu Unii.

Wkrótce główny aktor tych wydarzeń po stronie karlistów - (syn Cándida) Ramón Nocedaly Rómea (1844-1907) - spowodował swoim nieprzejednaniem również rozłam w samej Wspólnocie; podejrzewając, iż "Karol VII" gotów byłby dopuścić jakąś formą tolerancji religijnej w zamian za przywrócenie mu tronu wypowiedział (Manifiesto integrista, 28 czerwca 1889 roku) posłuszeństwo "Karolowi VII" i założył partię integrystyczną (Partido Integrista); za Nocedalem poszli nawet niektórzy "starzy" karliści: Tejado, Vildósola, Suárez Bravo i Vicente de la Hoz, na pozycjach legitymistycznych wytrwali natomiast Navarro Villoslada (od 1885 roku delegat-szef Wspólnoty), Comin, Canga Argüelles oraz kataloński pisarz José Pallésy llordés (1846-1923); zasięg wpływów karlistów kurczył się jednak nieustannie, a jego reprezentacja parlamentarna spadła do 2 deputowanych i 2 senatorów, wybieranych niezmiennie w Nawarze i Guipúzcoa; co gorsza dla karlistów, od końca XIX wieku coraz więcej Katalończyków i Basków, wiążących dotychczas swoje samorządowe aspiracje z monarchią tradradycyjną, zaczęło przechodzić na pozycje nacjonalizmu, a w końcu i rewolucyjnego separatyzmu; Wspólnota, którą w latach 1895-99 kierował słynny archeolog Enrique de Aguilera y Gamboa, markiz de Cerralbo (1845-1922), a następnie Matías Barrioy Mier (1844-1909), mimo podwyższenia liczby deputowanych do 12 oraz posiadania wciąż około 4000 junt i 300 kół w całej Hiszpanii, stanęła przed groźbą marginalizacji. Niespodziewana rewitalizacja karlistów w XX wieku była w lwiej części zasługą najwybitniejszego w jego dziejach myśliciela, który dał k. syntezę doktrynalną: był nim Asturyjczyk Juan Vázquez de Mellay Fanjul (1861-1928) - wieloletni parlamentarzysta, znakomity orator, dziennikarz ("El Correo Espanol", "Hoja Tradicionalista", "Espana Tradicionalista", i "El Pensamiento Espanol") oraz autor "Los tres dogmas nacionales" (1906), "Ideario de la Comunión Tradicionalista" (I-III, 1931) i "Política tradicionalista" (I-II, 1932).

Jaimismo i mellismo

Po śmierci (4 listopada 1909 roku w Varese we Włoszech) "Karola VII" dziedzicem praw sukcesyjnych dwu koron burbońskich: hiszpańskiej i francuskiej został jego syn, Don Jaime ("Jakub III"), który pod koniec XIX wieku służył w rosyjskim pułku huzarów grodzieńskich w Warszawie; nowym delegatem-szefem Wspólnoty został profesor Bartolomé Feliúy Pérez (1843-1918), który powołał młodzieżowe oddziały paramilitarne requeté (w wolnym przekładzie: "super"), które chrzest bojowy przeszły 28 maja 1911 roku podczas starć z policją antykościelną rządu Canalejasa; w 1913 roku Don Jaime przeprowadził (wzorując się na strukturze Action Française) reorganizację Wspólnoty, nazwanej teraz Comunión Legitimista Carlista; powołane zostały Wydziały: Propagandy, Organizacyjny, Młodzieżowy - z sekcją chłopięcą: pelayos (od imienia pierwszego bohatera rekonkwisty, zwycięzcy spod Cavadongi w 718 roku, króla Pelayo) i dziewczęcą: margaritas, Sportowy, Bojowy (requeté), Skarbu, Tradycji, Prasy, Wyborczy, Akcji Społecznej, Duchowieństwa oraz Obrony Praw Legitymistycznych; Wspólnota zwiększyła także swój stan posiadania w Kortezach do 4 senatorów i kilkunastu deputowanych.

Nabrany za "Jakuba III" rozpęd organizacyjny został jednak wkrótce wyhamowany 2 kolejnymi kryzysami; pierwszy spór rozgorzał wokół problemu ewolucji regionalizmu katalońskiego w kierunku nacjonalistycznych; jeden z wybitnych teoretyków karlizmu w pokoleniu jaimistos, i sam Katalończyk - Salvador Minguijóny Adrián (1874-1959), jako próbę wyjścia z impasu pomiędzy centralizmem a separatyzmem, przedstawił koncepcję (La crisis del Tradicionalismo en Espana, 1914) sojuszu z siłami ideowo pokrewnymi, choć ignorującymi legitymizm, tj. "integrystami" Nocedala, umiarkowanie nacjonalistyczne nazwane Regionalistyczną Ligą Katalońską oraz frakcją Antonia Maury w Partii Konserwatywnej; wymagało to jednak zarówno zgody na postulat pełnej autonomii administracyjnej Katalonii, jak ponownego odłożenia na bok kwestii dynastycznej; "Jakub III" pozwolił na swobodną dyskusję w prasie karlistowskiej, ale w 1915 roku odrzucił propozycję Minguijóna.

Formalny rozłam we Wspólnocie nastąpił jednak dopiero na tle sporu "orientacyjnego" wobec stron walczących w I wojnie światowej; Don Jaime, sympatyzujący z Domem Romanowów i z Francją, opowiadał się po stronie Ententy, natomiast główny teoretyk karlistów - Vázquez de Mella uważał, że Niemcy i Austro-Węgry bronią w tej wojnie zasady monarchicznej przed masońskim demoliberalizmem; kiedy już w czasie Konferencji Wersalskiej Don Jaime podtrzymał stanowisko antyniemieckiej (Manifiesto y desautorización, 30 stycznia 1919 roku), zostało ono oprotestowane przez Mellę, które pociągnęło za sobą wykluczenie go ze Wspólnoty (Manifiesto de Biarritz, 15 lutego 1919 roku); Mella założył wówczas partię tradycjonalistyczną (Partido Tradicionalista), do której przeniosła się znacząca większość karlistów, w tym dyrektor oficjalnego organu Wspólnoty: "El Correo Espanol" - Miguel Fernández Penaflor (1877-1935), uznając, iż wykluczenie Melli było aktem arbitralnego "cezaryzmu"; z wybitniejszych działaczy przy "Jakubie III" pozostali: promotor proalianckich deklaracji - Francisco Martín Melgar (1849-1926) oraz szef Wspólnoty w Katalonii - Miguel Junyent Rovira (1871-1936).

Alfonsocarlismo i walka z II Republiką

Kolejna zmiana na legitymistycznym "tronie" zbiegła się znowu w czasie z wygnaniem (14 kwietnia 1931 roku) realnie panującego władcy konstytucyjnego - Alfonsa XIII oraz proklamowaniem II Republiki, od początku zdominowanej przez elementy lewicowe i fanatycznie antykatol.; po bezpotomnej śmierci "Jakuba III" (2 październka 1931 roku) sukcesja przypadła jego 82-letniemu stryjowi - jako "Alfonsowi-Karolowi I" w Hiszpanii, i "Karolowi XII" we Francji; w Carta Manifiesto al Marqués de Villores (12 października 1931 roku) proklamował on przemianowanie ruchu na wspólnotę katolicko-monarchiczną (Comunión Católica Monárquíca), do której przyjęci zostali ponownie mellistos z Partii Tradycjonalistycznej; liderem frakcji parlamentarnej karlistów został Tomás Domínguez Árévalo, hrabia de Rodezno (1883-1952), ale faktyczne kierownictwo ruchu objął obdarzony szczególnym charyzmatem (niezwykle, nawet jak na Hiszpana-tradycjonalistę, żarliwy katolik, który również na froncie przystępował codziennie do Komunii św., a dla karlistowskich "czerwonych beretów" napisał modlitewnik, oraz ojciec 7 dzieci) - Andaluzyjczyk Manuel José Falconde (1894-1975); równo w stulecie karlizmu (16 marca 1933 roku) Fal Conde doprowadził do ponownego zjednoczenia integrystów - na których czele od śmierci R. Nocedala stał Bask Juan de Olazábal Ramery (1863-1937) - ze Wspólnotą, za co został mianowany jej delegatem-szefem.

Fal Conde od samego początku II Republiki był zdania, że powstanie przeciwko antykatol. tyranii jest nieuchronne, a marksizm, jako śmiertelne zagrożenie dla duszy hiszpańskiej, musi być zdruzgotany; nie wierzył także w sens opozycji parlamentarnej, ani w dłuższe utrzymanie się prawicy u władzy drogą wyborów; jako konsekwentny wróg demokracji odmówił przyjęcia uzyskanego mandatu deputowanego; on i hrabia Rodezno tworzyli wraz z generałem Juanem Sanjurjo Sacanell kierownictwo sprzysiężenia, które w sierpniu 1932 roku wywołało powstanie w Sewilli; po jego stłumieniu zostali uwięzieni w Guadalajara; uwolnił ich centroprawicowy rząd A. Lerroux, utworzony po wyborach w październiku 1933 roku.

Krucjata karlistów

Karliści odegrali znaczącą, a w pierwszych miesiącach wręcz decydującą rolę, tak w przygotowaniu, jak w realizacji powstania nar.-wojsk. przeciwko rządowi Frontu Ludowego 18 VII 1936, które dla nich było także „czwartą wojną karlistowską"; było to możliwe dzięki posiadaniu przez nich dobrze wyszkolonej, zdyscyplinowanej i żarliwie wierzącej w słuszność swojej sprawy 70-tysięcznej armii requetés; ich dowódcą był generał José Enrique varela Iglesias (1891-1951); zważywszy, że główne siły armii powstańczej trzeba było dopiero przetransportować z Maroka, w pierwszych, decydujących o szansach powstania, tygodniach ciężar walki spoczywał właśnie na karlistowskich „czerwonych beretach" (boinas rojas); pomiędzy 19 a 24 VII requetés samodzielnie opanowali Nawarrę, Huescę, Vizcayę i część Starej Kastylii, pomimo iż byli wówczas pozbawieni gen. Vareli, aresztowanego 17 VII przez Czerwonych (odbitego dopiero po miesiącu); w zastępstwie dowodził nimi Antonio lizarza Iribarren; ponieśli przy tym ogromne straty: m. in. 31 VII zginął 36-letni szef Wspólnoty w Andaluzji - José María de alveary Abaurrea; wielu czołowych karlistów, którzy znaleźli się w strefie rządowej, zostało też zamordowanych: 16 VIII zlinczowano w Barcelonie 65-letniego Junyenta, 6 IX rozstrzelany został (razem z synem Ksawerym i innymi zakładnikami) w forcie Guadelupe k. San Sebastian główny ówczesny teoretyk k. (El Estado Nuevo, 1935), 63-letni Victor praderay Larumbe (1873-1936), a 1937 zamordowano w Bilbao 73-letniego Olazábala.

Znaczenia udziału karlistów w powstaniu nie da się sprowadzić do aspektu militarnego; requetés, którzy przed bitwą całymi batalionami przystępowali do Komunii św., do ataku szli z okrzykiem Viva Christo Rey lub z chóralnie odmawianą modlitwą Ave Maria, nadali powstaniu mist. wymiar wojny rel.; najprawdopodobniej to właśnie karlistowski pisarz Domingo tejeray de Quesada (1881-1944) użył po raz pierwszy pojęcia „Krucjata" (Cruzada) w artykule z 23 X 1936 w dzienniku „La Unión"; karliści żałowali jedynie, że „walczą tylko przeciw komunistom, socjalistom i anarchistom, a nie przeciwko niemieckim narodowym socjalistom, wrogom Pana Naszego Jezusa Chrystusa" (E. von Kuehnelt-Leddihn, Leftism Revisited: From de Sade and Marx to Hitler and Pol Pot, Washington 1990); potępili także najgłośniej w Hiszpanii hitler. napaść na katol. Polskę, a regent Wspólnoty - ks. Franciszek Ksawery zorganizował komórkę antynazistowskiego ruchu oporu w Allier, w związku z czym 22 VII 1944 został zesłany do Dachau.

Niemały był także wkład kombatantów k. w literaturę wojenną powstańczej Hiszpanii; „karlistowskim Tyrteuszem" - autorem poetyckich „kancjonarzy" (Cancionero carlista) - był poeta i redaktor „La Tradición", Ignacio romero Raizábal, w prozie natomiast wyróżnili się: Antonio pérez de olaguer - Feliú (ur. 1907) - Amor y sangre. Novela de estos tiempos de guerra, 1937; Jesús Evaristo casariegoy Fernández Noriega (1913-1990) - Flor de Hidalgos (Ideas, hombres y escenas de la guerra) (1938); Jaime del burgo Torres (ur. 1912) - Huracán (1943); Casariego (El Tradicionalismo como doctrina de derecho político, 1933) i Burgo (Al borde de la Tradición, 1936; Ideario de la Comunión Tradicionalista, 1937) byli także teoretykami k.

Gorzej przedstawiała się realizacja ideału politycznego karlizmu; rezydujący w Wiedniu Alfons-Karlos już 14 lipca 1936 roku wydał dekret (Disposición sumándose al movimiento militar) nakazujący członkom Wspólnoty podporządkowanie się juncie wojsk. bez stawiania jakichkolwiek warunków polit.; skazany przez Czerwonych zaocznie na karę śmierci i poszukiwany listem gończym Fal Conde, który z Portugalii kierował przygotowaniami do powstania, 19 VII 1936 przybył samolotem do Pampeluny, gdzie spotkał się (jedyny raz w życiu) z generałem F. Franco; zorganizowanie przez Fala na własną rękę Król. Akademii Wojsk. w San Javier, w której miały być szkolone kadry requetés, stało się powodem ostrego konfliktu z Franco, który postawił mu ultimatum: sąd wojenny albo przymusowy wyjazd za granicę do końca wojny.

Dekretem z 19 kwietnia 1937 roku Caudillo dokonał unifikacji (unificación) całego obozu nacjonalist. w ramach organizacji: Hiszpańska Falanga Tradycjonalistyczna wraz z Juntami Ofensywy Narodowo-Syndykalistycznej (FET y de las JONS); decyzji tej sprzeciwiła się część członków 2 przeciwległych skrzydeł tego obozu: radykalnej Falangi i tradycjonalistycznego k.; z dwóch liderów Wspólnoty, unifikacji podporządkował się Rodezno, natomiast Fal Conde odmówił połączenia się z „czerwoną kanalią" (la canalla roja) i zażądał bezzwłocznego proklamowania monarchii trad.; wprawdzie po zakończeniu wojny domowej Fal Conde uzyskał prawo powrotu do kraju, ale już 1941 został zesłany na Majorkę, skąd powrócił 1945, lecz z zakazem prowadzenia działalności polit.; 1956 ogłosił jednak, że ponownie przyjmuje odpowiedzialność za Wspólnotę.

Udział karlistów w elicie władzy Hiszpanii frankistowskiej okazał się też najbardziej niewspółmierny - w porównaniu ze wszystkimi innymi segmentami ideowymi obozu nar. - do zasług i poniesionych ofiar; jedynymi karlistami w kierownictwie państwa byli: Rodezno - minister sprawiedliwości I 1938 - VIII 1939 i Varela - minister wojny 1939-1942, mianowany III 1951 kapitanem generalnym sił zbrojnych; spośród 8 najwyższej rangi generałów sympatykami k. byli także: Alfredo markiz kindelány Duany (1879-1962) oraz obrońca toledańskiego Alkazaru - José moscardó Ituarte (1878-1956); 24 VII 1951 Varela zginął jednak w zamachu bombowym, tuż po wyjściu z kościoła w Tetuanie; chociaż sprawców nigdy nie wykryto, karliści nie mieli wątpliwości, że autorami zamachu byli falangiści, którzy już 1942 dokonali podobnej prowokacji, wrzucając granaty w wiernych (wśród których był także Varela), wychodzących z Bazyliki Virgen de Begona k. Bilbao.

Od regencji do "sedewakantyzmu"

Trudną sytuację karlizm pogłębiała okoliczność, iż z chwilą bezpotomnego zgonu 27 sierpnia 1936 roku "Alfonsa-Karola I" przestało być oczywiste, kto jest „prawowitym królem", zasady sukcesji w koronie hiszp. były bowiem kontaminacją 3 reguł: obowiązującego w dynastii burbońskiej naturalnego porządku następstwa wg primogenitury, „legitymizmu wiary", tj. respektowania katolickości ustroju, wreszcie zgody Kortezów; świadomy trudności jednoczesnego spełnienia wszystkich tych warunków przez żyjących aktualnie członków dynastii Alfons-Karlos wydał dekret (Decreto instituyendo la Regencia, 26 I 1936) nakazujący karlistom odłożenie podjęcia decyzji o osobie sukcesora do czasu restauracji monarchii, a regentem Wspólnoty - z wyraźną klauzulą, iż nie daje to uprawnień sukcesyjnych - mianował syna księcia (tytularnego) Parmy, Roberta I, franciszka ksawerego (Don Francisco-Javier de Borbón-Parma y de Bragança); do dekretu Alfons-Karlos dołączył 5-punktowe Fundamenty Legitymizmu Hiszpańskiego (Los Fundamentos de la Legitimidad espanola): 1o Religia Katolicka, Apostolska, Rzymska naszych Królów podstawą jedności, także prawnopublicznej, Hiszpanii; 2o Konstytucja naturalna i organiczna Stanów i Korporacji w społeczeństwie tradycyjnym; 3o Federacja regionów historycznych, ich przywilejów i wolności, zintegrowanych w jednej ojczyźnie hiszpańskiej; 4o Autentyczna monarchia tradycyjna, legitymistyczna w pochodzeniu i w zasadach sukcesji; 5o Zasady i duch praw tradycyjnych podstawą wszelkiej legislacji pozytywnej.

Podjęte przez karlistów próby personalizacji tych zasad spowodowały jednak głęboki rozłam w karlizm powojennym na 3 ośrodki; jedna grupa, skupiona wokół Rodezno, przyjęła (śladem legitymistów franc.) ściśle formalną interpretację reguł sukcesji, z których wynikało przejście praw dynastycznych na b. konstytucyjnego władcę Hiszpanii - Alfonsa XIII i jego zstępnych; już jednak po jego śmierci (28 I 1941), legitymiści hiszp., w przeciwieństwie do franc., uznali pominięcie w sukcesji jego pierworodnego syna - głuchoniemego jakuba Henryka księcia Segowii (Don Jaime Enrique de Borbón y de Battenberg, duque de Segovia); jego młodszy brat - jan hrabia Barcelony (Don Juan…, conde de Barcelona) sprawiał jednak karlistom (podobnie jak generałowi Franco) zawód ideowy, jako zwolennik monarchii liber. i demokr.; mimo to karliści, którym przewodził Rodezno, podjęli próbę porozumienia z hrabią Barcelony wnosząc do niego prośbę, aby „uznał reguły i podwaliny" legitymizmu; Don Juan wprawdzie uroczyście oświadczył, iż „reguły doktryny tradycjonalistycznej […] z całą szczerością uznaje", i że „nie będą podlegać dyskusji ani rewizji" 3 fundamenty ustroju: religia katol., jedność ojczyzny i monarchia reprezentacyjna (Acto de Estoril, 20 XII 1957), jednak całą swoją dalszą działalnością zaprzeczał tej przysiędze, wpajając również zasady liber. swojemu synowi - Janowi Karolowi (Don Juan Carlos de Borbón y de Borbón-Sicile), którego ostatecznie desygnował 1969 generał Franco.

Inna grupa, o nazwie Legitymistyczna Wspólnota Karlistowska, której przewodził Blas de Beaumont Garrido, dokonała problematycznej reinterpretacji prawa salickiego, uznając, że wobec wygaśnięcia linii męskiej ma zastosowanie tzw. prawo semisalickie, zezwalające kobiecie dokonać przeniesienia sukcesji na swojego potomka męskiego; to domniemane uprawnienie zostało skonkretyzowane w odniesieniu do córki „Karola VII" - Blanki de Castilla, zamężnej za wielkim księciem (tytularnym) Toskanii, Leopoldem Salwatorem Habsburgiem; ich najstarszy syn Antoni (Don Antonio de Habsburgo-Lorena y de Borbón), zrzekł się jednak sukcesji na rzecz najmłodszego brata Karola, a po jego śmierci (1953) pretensje do sukcesji zgłosił drugi co do starszeństwa, franciszek józef karol (Don Francisco José Carlos…), który sondował swoje szanse u Caudilla.

Najbardziej spektakularne działania podjął - uznawany przez większość karlistów - „regent" Franciszek Ksawery; już 25 lipca 1941 roku złożył Franco propozycję ustanowienia legitymistycznej „regencji nar." (Oferta de Regencia Nacional. Manifiesto del Principe Regente Don Javier), a po wyzwoleniu z Dachau wysunął otwarcie pretensje do korony; 26 VI 1950 przybył potajemnie do Hiszpanii i pod „świętym dębem" Basków w Guernice złożył przysięgę na ich fueros, zaś 2 lata później, podczas Kongresu Eucharystycznego w Barcelonie, dał się obwołać królem „ksawerym i" (Acto de Barcelona, 31 V 1952), co spowodowało natychmiastowe wydalenie go z kraju.

Kompromitacji ideowej przyczynił karlizm syn "Ksawerego I" - Karol Hugon (Don Carlos Hugo de Borbón-Parma y de Borbón-Busset), na którego rzecz ojciec "abdykował" 17 stycznia 1965 roku (Acto de Puchheim); ów ekscentryczny pretendent - wydalony przez Franco z Hiszpanii 1968 - okazał się zwolennikiem „demokracji lud.", „uspołecznienia środków produkcji" oraz „społeczeństwa alternatywnego"; a zał. przez siebie 1976 partię karlistowską (Partido Carlista) wprowadził do antyfrankistowskiej opozycji demokr. i przypisał jej program „monarchii socjalist.", będący aż nazbyt oryginalną reinterpretacją doktryny k., którą ideolog tej partii - Josep Carles clemente nazwał „polit. przejściem" (transición política) w kierunku k. „lud." i „społ.", zrzucającego balast k. „integrystycznego" i „arystokr.", a stającego w awangardzie ogólnoświat. ruchu „wyzwoleńczego" pod 3 przewodnimi hasłami: 1o „samostanowienia" (autodeterminación); 2o „konfederacji" (confederación); 3o „socjalizmu samorządowego" (socialismo autogéstión); „tradycjonalistyczny inaczej" pretendent zrzekł się jednak 1977 aspiracji do korony na audiencji pojednawczej u Jana Karola I, a 1980 zrezygnował z kierowania partią, która też wkrótce zniknęła ze sceny polit.

Najmniejszej cechy legitymizmu nie ma w oczach karlistów również (legalna jedynie pozytywnie) władza Jana Karola I, który nie jest królem katolickim (el Rey Católico), skoro zatwierdził laicką konstytucję; jego królestwo nie jest „prawdziwą monarchią" (monarquía verdadera), a jedynie „ukoronowaną republiką partiokratyczną" (república partitocrática coronada).

W powstałej sytuacji karliści uznali, że "na tronie" panuje wakans, co umożliwiło im ponowne zjednoczenie Wspólnoty podczas zorganizowanego w Eskurialu Kongresu Jedności V 1986; kierownictwo odnowionej Tradycjonalistycznej Wspólnoty Karlistowskiej (CTC) objęła kolegialna Junta Zarządzająca (Junta de Gobierno); jej pierwszym przewodniczącym został syn Manuela - Domingo Fal Conde; aktualnie przewodniczącą jest - po raz pierwszy w historii ruchu - kobieta: María Cuervo-Arango Cienfuegos-Jovellanos; głównymi organami prasowymi CTC są: „Acción Carlista", dwumiesięcznik „Ahora" („Teraz"), przegląd hist. „Aportes", „Fuerista" i (w jęz. katalońskim) „Arrels Carlines"; trad. symbolem Wspólnoty jest (czerwony na białym tle) krzyż św. Andrzeja (crux decussata), a hymnem marsz Oriamendi.

Chociaż współcześnie karlizm jest na marginesie życia politycznego, to wydał całą plejadę wybitnych filozofów polityki i prawa, takich jak: autor "Historia de la filosofía del derecho y del estado" (1946), El pensamiento político del reino hispánico de Cerdena (1954), La monarquía tradicional (1954) - Francisco Elias tejaday Spinola (1917-1978); autor De la guerra y de la paz (1954), Escritos varios sobre el derecho en crisis (1973), Ensayos de teoría política (1979), La violencia y el orden (1987), Derecho y sentido común (1995), La posesión del espacio (1998) - Alvaro d ` ors (ur. 1915); autor La monarquía social y representativa en el pensamiento tradicional (1953), El silencio de Dios (1968), Tradición o mimetismo (1976), El lenguaje y los mitos (1984) - Rafael gambra Ciudad (ur. 1920); autor Después del Leviatán? Sobre el Estado y su signo (1996), Koinós (1998), El ágora y la pirámide. Una visión problemática de la Constitución espanola (2001), La cabeza de la Gorgona. De la „hybris" del poder al totalitarismo estatal (2002), La murallas de la Ciudad. Temas del pensamiento tradicional hispano (2002), profesor Uniwersytetu Pap. Comillas - Miguel ayuso Torres (ur. 1961); Gambra i Ayuso kierują także hiszp. oddziałem Tow. Tomasza z Akwinu. 17 VII 2001 młodszy brat Karola Hugona Parmeńskiego - syktus henryk (Don Sixto Enrique de Borbón-Parma y de Borbón-Busset), który nigdy nie odstąpił od zasad tradycjonalizmu, ogłosił Manifest zawierający deklarację „podniesienia" sztandaru k. opuszczonego przez jego brata i wzywający wszystkich karlistów do skupienia się wokół jego osoby dla odrodzenia Hiszpanii i przywrócenia ładu zniszczonego przez „śmiertelny związek" sekularyzmu, mor. indyferentyzmu, liber. kapitalizmu, socjalist. etatyzmu, pseudoregionalizmu i globalizacji; nowy pretendent powołał zarazem swój sekretariat polit. pod kierownictwem profesora Gambry; Junta CTC wydała jednak 21 VII 2001 oświadczenie, że nie przyjmuje odpowiedzialności za tę inicjatywę i kontynuuje swoją misję reprezentowania w życiu publ. katolików hiszp.

II. SENS IDEOWY

legitymizm

Formalną "racją bytu" karlizm jest dynastyczny legitymizm w jego precyzyjnej postaci, obserwowanej w Domu Burbońskim, zgodnie z którą królem jest się nie przez tyle przez dziedziczenie (gdyż tam, gdzie jest dziedziczenie, można też być wydziedziczonym), lecz z mocy sukcesji naturalnej, w niezależnym od ludzkiej woli porządku urodzenia; najstarszy sukcesor staje się „królem z prawa" z chwilą śmierci swego poprzednika, niezależnie od tego, czy zdołał posiąść faktyczną władzę; dlatego piastun praw sukcesyjnych nie powinien być określany jako „pretendent", albowiem nie pretenduje do niczego, co nie byłoby jego, lecz po prostu „jest" królem de iure; akcentował to „Karol VII", pisząc w liście do brata: „Nie mogę drogi mój Alfonsie przedstawiać się Hiszpanii jako pretendent do korony, lecz muszę wierzyć i wierzę, że korona hiszpańska już spoczywa na mej głowie włożona mocą świętego prawa. Urodziłem się z tym prawem, które jest dla mnie zarazem świętym zobowiązaniem, pragnę jednak, by prawo to zostało mi potwierdzone miłością mego narodu" (Carta manifiesto al Infante D. Alfonso, 30 VI 1869).

tradycjonalizm

Dynastyczny legitymizm, chociaż ważny jako sztandar (la bandera) Wspólnoty, stanowi jednak tylko zewnętrznej formę doktryny karlizmu, nie wyczerpującą jej treści, którą zasadniczo jest teologia polit. tradycjonalizmu; tradycjonalizm ów nie jest identyczny z konserwatyzmem, rozumianym jako przeciwstawianie się gwałtownym, rewolucyjnym zmianom i zalecanie przemian ewolucyjnych, a tym bardziej zachowywanie status quo, bo wg karlistów z ustroju politycznego Hiszpanii nie było czego zachowywać już od czasów „oświeconego" absolutyzmu XVIII-wiecznej monarchii Burbonów; obrońcami status quo byli właśnie kolejno przeciwnicy karlistów: absolutystyczni „służalcy" (serviles), liber. konserwatyści (moderados), podtrzymujący monarchię konstytucyjną w sytuacjach kryzysu dyktaturą wojskową, liberałowie radykalni (exaltados), wreszcie republikanie; karliści nie bronili nigdy absolutyzmu, bo protestowali właśnie przeciwko arbitralności Suwerena, łamiącego zwyczaj nie jego wolą ustanowiony, któremu on sam jest i winien być podporządkowany, a który nie może być anulowany zwykłym ordonansem; dla k. rzeczywistym dziedzicem absolutyzmu jest właśnie liberalizm, który dokonał jedynie transferu nielimitowanej niczym władzy króla na równie absolutystyczny parlament.

Tradycjonalizm karlizm jest zarazem tak obroną niezmiennego - tedy odrzucającego, jako heretycką "schizmę bytu", każdą zmianę - duchowego ordo (ujmowanego w filoz.-teol. kategoriach już to augustynizmu, już to tomizmu), ustanowionego przez Boga, jak reakcjonizmem, pragnącym powrotu do spełnionego już w immanencji wzorca tego transcendentnego ładu w dawnym ustroju średniowiecznych królestw hiszpańskich (Léonu, Kastylii, Aragonii) i habsburskiego imperium Złotego Wieku (Siglo de Oro); w karliźmie odrodziła się idea "suwerenności tradycyjnej" (soberania tradicional), rodem z monarchii stanowej, w której władca jest reprezentantem Boga na ziemi (vicario de Cristo), ale właśnie dlatego nie wolno mu czynić niczego, co stałoby w sprzeczności z prawem bożym i z prawami należnymi każdemu ze stanów i prowincji Królestwa, będących członkami mistycznego organizmu (corpus mysticum) chrześciańskiego państwa - zgodnie z zasadą wyartykułowaną przez delegatów XV-wiecznych Kortezów Królestwa Aragonii, mówiących do władcy: "My, którzy jesteśmy równi Wam, a którzy razem z Wami tworzymy całość wyższą od Was […], czynimy Was naszym królem i panem, z tym, że zachowasz nasze prawa i wolności. A jeśli nie, to nie [będziesz królem]"; nieprzypadkowo też karlizm rozwinął się najpełniej w tych regionach Hiszpanii, które w średniowieczu wchodziły w skład królestw Aragonii i Nawarry (w tym Kraju Basków), gdzie przywileje stanów były najrozleglejsze, system reprezentacyjny najlepiej rozwinięty, a arbitralność woli monarszej - minimalna.

Esencją karlistowskiego tradycjonalizmu jest jego "lemat" (llemat) zawarty w sekwensie 4 zasad fundamentalnych: DIOS - PATRIA - FUEROS - REY; na pierwszym miejscu jest zatem Bóg, jako Stwórca i Pan wszystkiego, następnie Ojczyzna, jako duchowa jedność i wspólnota, a dopiero na ostatnim miejscu Król, pełniący rolę strażnika boskiego ordo i jedności narodowej; króla wyprzedzają w tym sekwensie nie tylko "Díos" i "Patría", ale nawet fueros, czyli "stare prawa" - ogół zwyczajowych, a potwierdzanych tylko uroczystymi przysięgami królów (jak fueros Basków zaprzysięgane pod dębem w Guernice), przywilejów i wolności (libertades) należnych stanom i prowincjom; respekt okazywany tym prawom jest "legitymizmem celu" władzy królewskiej, tak jak posłuszeństwo prawu bożemu jest jej "legitymizmem wiary", a przestrzeganie zasad sukcesji - "legitymizmem pochodzenia"; zamach na te prawa czyni króla cezarystycznym "despotą", choćby jego dynastyczny tytuł do rządzenia był nienaganny; fueros zatem stanowią zatem prawdziwą i wieczystą "konstytucję naturalną" monarchii hiszp., nieskończenie wyższą od papierowych ustaw konstytucyjnych, spisywanych przez politycznych modernistów, którzy zagubili sens ordo i więź z narodową tradycją.

antyliberalizm

Polemicznie karlizm był od początku sprzeciwem wobec "odgórnej", nie liczącej się z tradycją, wiarą i uczuciami narodu, a także wspieranej z zagranicy, rewolucji liberalnej, realizującej sekularyzację życia państwa, kapitalizm nie ograniczony względami etyki społecznej, podporządkowanie Hiszpanii interesom ponadnarodowych (angielskiej i żydowskiej oligarchii finansowej), centralizm adm., uzurpację dynastyczną i militaryzację polityki.

Sedno różnicy pomiędzy "abstrakcyjną" wolnością liberałów, a wolnością pojętą wg nauki katol. oraz wolnościami "konkretnymi" stanów i prowincji, którymi wprost "najeżona" była stara monarchia, wyraził dobitnie "Karol VII" oświadczając: "Moim […] nieustannym pragnieniem jest po prostu dać Hiszpanii to, czego teraz nie ma; dać tej ukochanej Hiszpanii wolność, którą zna tylko z imienia, wolność - córę Ewangelii, a nie liberalizm - potomka Reformacji; wolność, która jest panowaniem praw sprawiedliwych, to jest odpowiednich prawu bożemu i prawu natury" (dz. cyt.); oznaczało to również odrzucenie ekonomicznego leseferyzmu, a opowiedzenie się za protekcjonizmem w stosunkach handlowych: "Mniemam bracie mój, iż rozróżniam dobrze, co jest prawdą a co fałszem w niektórych nowożytnych teoriach, i dlatego uważam to za błąd okropny zastosowywać do Hiszpanii ideę wolności handlu […]. Myślę przeciwnie, iż dla przemysłu krajowego potrzeba skutecznej protekcji" (tamże); karlistowska koncepcja monarchii społecznej zakłada także nieodzowność paternalizmu: "My królewskie dzieci, my wiemy, że naród nie jest dla króla, tylko król dla narodu, że król powinien być najszlachetniejszym mężem w swoim narodzie, tak, jak jest w nim pierwszym szlachcicem, że powinien szczycić się tytułem 'Ojca ubogich i podpory słabych'. […] Jest to właściwością rządu dobrego i przezornego otoczyć stan słabych i małych szczególną pieczołowitością, i dbać o to po prostu, aby biednym nie brakowało roboty […]" (tamże).

katolicyzm integralny

W historii ostatnich 2 stuleci trudno byłoby znaleźć ruch polit., który równie adekwatnie co karlizm wyrażałby maksymę Chateaubrianda: "bez religii polityka jest niczym"; cały ideał ustrojowy karlizmu (ideario político) zawarty jest w tytule fundamentalnego dzieła, którego autorem był jeden z prekursorów karlizmu - arcybiskup Rafael Vélez OFMCap (1777-1850): "La Apologia del Altar y del Trono" (Obrona Ołtarza i Tronu), i w jego myśli przewodniej, iż w królestwie, którego władcy noszą zobowiązujący tytuł Królów Katolickich (los Reyes Católicos), "tron" ma obowiązek wspierania "ołtarza" i wspomagania go w jego misji prowadzenia dusz ku zbawieniu; dlatego wykluczona przez k. jest możliwość tolerowania publicznej heterodoksji, niszczącej jedność wyznaniową, a państwo chrześciańskiej (Estado cristiano) winno realizować jedność katol. poprzez ducha swoich ustaw i działań; Wspólnota "proklamuje, jako podstawę substancjalną ideału politycznego, swoją wiarę w Boga Stwórcę, Pana i Prawodawcę wszystkich osób i wszystkich społeczeństw; w panowanie Chrystusa Króla jako fundament każdego prawowitego autorytetu oraz w Kościół Katolicki, jako jedynie prawdziwy, gdyż przez Niego założony. W konsekwencji tegoż, chrześcijańskie prawo publiczne, tożsame z prawem naturalnym, Objawieniem i Magisterium Kościoła, stanowi nadrzędne normy dla każdego rządu. Dlatego karlizm, w zgodzie ze swoim ideałem: NIC BEZ BOGA (NADA SIN DIOS), ogłasza, że nie tylko jednostka, ale wszelka organizacja społeczna i polityczna jest zobowiązana podporządkować swoje działania Bogu i religii prawdziwej" (Declaración de la Comunión Tradicionalista Carlista con motivo del Ano Gran Jubileo en la Fiesta de los Martires de la Tradición, Zaragoza 10 marca 2000 roku).

monarchia tradycyjna

Karlizm nie można identyfikować po prostu z monarchizmem, albowiem nie zadowala go sama jedynowładcza forma rządu, lecz tylko i wyłącznie monarchia trad., która sytuuje się również poza i ponad „podręcznikowym" podziałem na monarchie „absolutne" i „konstytucyjne"; monarchia trad. jest koniecznie: 1o katol. i misyjna; 2o legitymistyczna; 3o federacyjna; 4o reprezentatywna.

W wizji karlizmu apostolat monarchii winien być nawiązaniem do dziedzictwa rekonkwisty oraz Świętego Imperium (Sacro Imperio) Habsburgów krzewiących wiarę w Nowym Świecie: „Restaurowane Imperium musi prowadzić politykę chrześcijańską z aktywną i stałą projekcją na misję. Uniwersalność Imperium opiera się na katolickości chrześcijaństwa. Ponieważ wszyscy ludzie powinni być chrześcijanami, jest konieczne, aby Imperium było misyjne. Dla nowego Imperium federacyjna i misyjna monarchia musi być jedyną formułą uniwersalnego ładu chrześcijańskiego" (F.E. Tejada y Spinola, La monarquía tradicional, Madrid 1954).

Federalizm karlistowski przeciwstawiony jest zarówno unifikacyjnemu centralizmowi absolutyzmu oświeconego oraz demokracji, jak separatyzmowi nacjonalizmów etn., skażonych na domiar (jak zwł. terrorystyczny separatyzm ETA) marksizmem; k. był zawsze obrońcą hist. praw wszystkich hiszp. szczepów, posiadających świadomość swojej odrębności (Basków, Katalończyków i Galisyjczyków), ale nie uznaje roszczenia separatystów do samoistności państw.; szczepy te są dla k. różnymi odcieniami jednej państw.-imperialnej „hiszpańskości" (hispanidad), tak samo jak Kastylijczycy czy Andaluzyjczycy; zamiast separatyzmu k. oferuje niezmiennie wszystkim regionom, prowincjom i municypiom decentralizację na równych zasadach, będąca wystarczającą zaporą przed centralizmem i utratą tożsamości: „…naród hiszpański lubi decentralizację; zawsze ją lubił, i Ty wiesz dobrze, mój drogi Alfonsie, że jeżeli spełnią się moje pragnienia, wtedy, o ile duch rewolucji chce prowincje baskijskie zasymilować z innymi prowincjami hiszpańskimi, o tyle my te wszystkie inne prowincje zrównamy w ich wewnętrznych urządzeniach z tymi szczęśliwymi i szlachetnymi prowincjami. Chcę, żeby municypia miały swe odrębności, również jak prowincje, zapobiegając zarazem nieporządkowi i unikając pod tym względem wszelkich nadużyć" (Don Karlos, dz. cyt.); wszystkie regiony winny być społecznościami „suwerennymi wewnętrznie" (las sociedades infrasoberanos).

Reprezentacyjność monarchii tradycyjnej jest z guntu odmienna od systemu przedstawicielskiego w demokracji liberalnej, opartej o indywidualistyczną i nominalistyczną zasadę "jeden człowiek - jeden głos", a w praktyce oznaczającej partiokrację i plutokrację; partie, jako sztuczne wytwory społeczeństwa zatomizowanego i nieorganicznego, przesłaniają rzeczywisty obraz wspólnoty nar. (Pueblo), zatem ich istnienie jest zbędne i szkodliwe; Kortezy „organiczne" są w koncepcji k. reprezentacją rodzin, korporacji i terytoriów (prowincji i municypiów); zadaniem korporacji jest rozwiązywanie napięć społ., a samorządu terytorialnego - narodowościowych; ani samorządom ani Kortezom, ani w ogóle społeczeństwu (Sociedad), nie przysługuje jednak suwerenność polit. (soberania política) będąca wyłącznym atrybutem państwa (Estado) spersonifikowanego w królu - suwerenie (Soberano); zamiast sztucznego podziału na 3 rzekomo odrębne „władze", k. postrzega 3 funkcje władzy: legislacyjną (podzieloną między króla i Kortezy), wykonawczą w rządzie (Gobierno), pozostającym pod zwierzchnictwem króla, oraz sądową - w niezawisłych Trybunałach, orzekających w imieniu króla.


Żródła:

"Karlizm" - Jacek Bartyze "Organizacja Monarchistów Polskich"