Filip II "Pobożny" Habsburg (urodzony w Madrycie 14 kwietnia 1578 roku, zmarł w Madrycie 31 marca 1621 roku) herb

Syn Filipa I Habsburga króla Neapolu, Sycylii, Hiszpanii i Anny Habsburżanki, córki Maksymiliana II Habsburga cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego, króla Niemiec, księcia Burgundii i Marii Habsburżanki, córki Karola V Habsburga cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego, króla Neapolu, Sycylii, Sardynii.

Arcyksiążę Austrii, Infant Aragonii, Infant Kastylii i Léonu, Infant Nawarry, książę Asturii, książę Viane, Gérony i de Montblanc, hrabia de Cervera i senior de Balaguery, książę Portugalii jako Filip Habsburg od 21 listopada 1582 roku do 13 września 1598 roku, król Kastylii i Léonu, Galicji, Toledo, Sewilii, Kordowy, Murcji i Grenady jako Filip III, król Nawarry jako Filip V, król Aragonii, Walencji, Majorki, Sardynii jako Filip III, król Sycylii, król Neapolu i apostolski król Jerozolimy jako Filip II, książę Mediolanu jako Filip II, tytularny książę Burgundii jako Filip VI, książę Brabantu, Limbourga i Luksemburga, markiz de Namur, hrabia d'Artois, Flandrii, Hainaut, Hollandii, Zélandii, de Charolais, hrabia palatyn Burgundii, senior d'Anvers i de Malines, król Portugalii i Algarves jako Filip II, wielki mistrz Zakonu Calatrava, jako Filip III od 13 września 1598 roku do 31 marca 1621 roku.

Tytulara: Król Hiszpanii i Portugalii, książę Mediolanu i Flandrii oraz Geldrii, hrabia Artois, książę Walencji i Burgundii, książę Asturii i Aragonii, król Nawarry, Kastylii i Leónu.

W Walencji 18 kwietnia 1599 roku poślubił Małgorzatę Marię Habsburg Styryjska (urodzona w Graz 25 grudnia 1584 roku, zmarła w Escorial, w Hiszpanii 3 października 1611 roku), córkę Karola Habsburga arcyksięcia Styrii, Karyntii, Krainy, Gorycji i Marii Wittelsbach, córki Albrechta V Wittelsbacha księcia Bawarii.

Słaby i łagodny charakter, brak odpowiedniego wykształcenia i pasji władzy sprawił, że okres jego panowania upłynął całkowicie pod znakiem rządów tzw. validos, czyli królewskich faworytów, w szczególności Francisco de Sandovala y Rojas, księcia Lerma. Wraz z jego koronacją w historii Hiszpanii nastąpił okres tzw. Austrias menores, tj. Habsburgów mniejszych, nazywanych tak dla odróżnienia od wielkich władców z tego rodu - Karola I i Filipa II.

Filip III był synem czwartej żony Filipa II. Żadna z poprzednich małżonek króla nie była w stanie dać mu męskiego potomka, następcy tronu. Pierwsza małżonka - portugalska infantka - Maria Manuela powiła wprawdzie syna (i kilka dni później zmarła), ale Don Carlos był słabego zdrowia i szybko zaczął zdradzać oznaki szaleństwa i umysłowego upośledzenia.

Bezdzietne okazało się następne małżeństwo Filipa II - zawarty wyłącznie dla konkretnych korzyści politycznych mariaż z królową Anglii Marią Tudor. Z kolei Elżbieta de Valois, poroniwszy przy pierwszej ciąży z bliźniaczkami, powiła królowi dwie córki. Starsza, Izabela Klara Eugenia, była później żoną arcyksięcia Alberta i namiestniczką Niderlandów, młodszą Katarzynę Michalinę wydano za Karola Emanuela, księcia Sabaudii. Obie córki król darzył szczerym uczuciem (niejako w zastępstwie synów, z których jednego uważał za złośliwego i niebezpiecznego idiotę, a drugiego za zakochanego w sztuce nieudacznika), żadna z nich jednak nie mogła przejąć po ojcu schedy. Po śmierci Elżbiety, wynikłej z komplikacji przy kolejnej ciąży, król ożenił się po raz czwarty, z Anną, córką cesarza Maksymiliana II, a przy okazji swoją siostrzenicą. Tym razem powiodło się i 14 kwietnia 1578 roku w Alkazarze w Madrycie przyszedł na świat drugi syn Filipa II, późniejszy król Filip III.

W wieku czterech lat Filip został oficjalnie wyznaczony na następcę hiszpańskiego tronu. Szybko jednak król przekonał się, że syn nie był osobą predestynowaną do władania jednym z największych imperiów ówczesnego świata. Stary Filip do końca życia faworyzował obie córki. Tylko one mogły pomagać mu przy pracy, tylko im okazywał serdeczniejsze uczucia. Uznawany za człowieka chłodnego i nieprzystępnego, Filip II jedynie w listach do córek przejawiał żar ojcowskich uczuć. Syn traktowany był przez niego z dystansem - król przyznawał, że Bóg nie obdarzył go męskim potomkiem zdolnym rządzić potężnym państwem i przewidywał, że kiedy Filip III założy koronę na skronie, to słudzy kierować będą postępowaniem słabego władcy. Szybko miało się okazać, że przeczucie nie myliło starego Habsburga.

Ojciec Filipa zmarł 13 września 1598 roku zostawiając swojemu synowi w spadku największe terytorialnie państwo świata. Nawet nie biorąc pod uwagę posiadłości w Nowym Świecie i na Filipinach, obszar królestwa i zależnych od niego ziem był ogromny obejmował cały Półwysep Iberyjski (Habsburgowie byli wszak również królami Portugalii), Niderlandy, Franche-Comté, Księstwo Mediolanu, Sardynię, Neapol i Sycylię.

Ta potęga chwiała się jednak w posadach. Po początkowych sukcesach (Bitwa pod Lepanto i zajęcie Portugalii) Hiszpania ponosiła porażkę za porażką. Nie udało się opanowanie Francji, gdzie pierwszy z Burbonów, wytrawny władca Henryk IV oparł się Lidze Katolickiej i wymusił pokój na Hiszpanii. Zajadłość w zwalczaniu reformacji skończyła się powstaniem we Flandrii i kolejnymi stratami terytorialnymi. Uwieńczeniem i symbolem tego pasma porażek była klęska Niezwyciężonej Armady, wysłanej przeciw Anglii. Filip II przegrywał kolejne wojny, i choć nad imperium wciąż nigdy nie zachodziło słońce, to Hiszpania powoli traciła swój blask. Nie da się zresztą pominąć faktu, że los nie sprzyjał Habsburgowi - wszyscy przeciwnicy, z którymi się mierzył, przeszli do historii swoich państw jako wybitni władcy. Wyjątkowym królem był francuski Henryk IV, wytrawnym politycznie graczem był przywódca powstania we Flandrii Wilhelm I Orański, angielską królową Elżbietę I również uznaje się za jednego z największych władców w historii imperium brytyjskiego.

Do nieudanej polityki zagranicznej dochodziły poważne problemy wewnętrzne. Eksploracja nowych ziem w Indiach Zachodnich dała Hiszpanii niezmierzone bogactwa, bardzo przydatne - choć nie wystarczające - przy ekspansywnej polityce Filipa II. Przy okazji jednak spowodowała sporą jak na ówczesne czasy inflację, sięgającą 500 % w skali stulecia. Dobrobyt osiągnięty dzięki zasobom złota i srebra nie wymusił na gospodarce rozwoju - społeczeństwo gnuśniało, miasta powoli podupadały, a import gotowych wyrobów doprowadził do deficytu handlowego z resztą Europy.

We wrześniu 1598 roku Filip III dostał więc państwo obolałe po porażkach, zacofane gospodarczo, pogrążone w ekonomicznym kryzysie i skonfliktowane z niemal całą zachodnią Europą. Niedoświadczony politycznie, nie pojmujący zawiłości sprawowania rządów i zafascynowany teatrem, malarstwem i łowiectwem władca od początku szukał wsparcia wśród swoich arystokratów. Tak rozpoczęła się w historii Hiszpanii era rządów validos, królewskich faworytów i ministrów, którzy de facto przejęli władzę nad państwem.

Spośród hiszpańskich magnatów na czoło wysunął się Francisco Goméz de Sandoval y Rojas, markiz Denia. Obecny na dworze królewskim od trzeciego roku życia i wprawiony w dworskich intrygach wyśmienicie wyczuł nieśmiałość i niepewność młodego infanta. Szybko zdobył jego zaufanie, choć Filip II usiłował odsunąć go od następcy tronu (mianując w 1595 roku Sandovala wicekrólem Walencji), ale kiedy starość złożyła króla do łóżka i pozbawiła wpływu na państwo, markiz wrócił do Madrytu.

Natychmiast po przejęciu korony przez Filipa III Sandoval zyskał całkowity wpływ na rządy w państwie. Książę Lerma (tytuł przyznał mu król w 1599 roku) mógł nawet w zastępstwie władcy sygnować królewskie dokumenty. Państwo to ja, mógłby powiedzieć, uprzedzając o 150 lat Ludwika XIV - jego fanaberie stawały się urzędową rzeczywistością, między skarbem Hiszpanii a kieszenią diuka można było swobodnie przeprowadzić znak równości, zaś załatwienie czegokolwiek na dworze oznaczało konieczność słonego opłacenia Lermy bądź któregoś z jego licznych protegowanych.

Dla zachowania swojego wpływu na króla Lerma potrafił nawet w 1601 roku zmusić Filipa do przeniesienia dworu królewskiego do Valladolid. Chodziło o odseparowanie monarchy od dworzan Filipa II, w szczególności cesarzowej Marii, żony Maksymiliana II, która powróciła do Hiszpanii w 1581 roku i żyła w jednym ze stołecznych klasztorów. Głównym skutkiem tej decyzji były jednak olbrzymie koszty i niewygoda funkcjonowania dworu. Króla udało się sprowadzić z powrotem do Madrytu dopiero po 5 latach i zapłaceniu 250 000 dukatów przez madrycki magistrat.

Panowanie Filipa III upłynęło pod znakiem wygaszania konfliktów zbrojnych z wrogimi Hiszpanii państwami. Należy to zawdzięczać polityce zagranicznej Lermy, który wytrwale zabiegał o zakończenie wojen toczonych przez koronę. Jeszcze przed wstąpieniem Filipa na tron we francuskim Vervins podpisano traktat pokojowy kończący wojnę z Francją. Szczęśliwym trafem była śmierć angielskiej królowej Elżbiety I w 1603 roku, dzięki czemu rok później podpisano traktat z Jakubem I Stuartem. Pakt ustanawiał swobodę handlową pomiędzy oboma państwami i gwarantował bezpieczeństwo angielskim kupcom, którzy nie mogli od tej pory być ścigani przez inkwizycję.

Udało się też uspokoić Niderlandy, co graniczyło z cudem, bo po obu stronach panowały silne tendencje, by utrzymać status quo. Dla wielu Hiszpanów pokój z Holendrami był upokarzającą zgodą na herezję i bunt przeciw władzy monarchy, z kolei niektórym Holendrom odpowiadał stan wojny, który umożliwiał bezkarne podboje w Nowym Świecie. Do pokoju nie doszło, podpisano jedynie rozejm, obliczony na 12 lat a podpisany 9 kwietnia 1609 roku. Rozejm okazał się kruchy i pozorny. Holendrzy bez żenady atakowali portugalskie posiadłości i zakładali własne kolonie w Brazylii i Azji Południowo-Wschodniej.

Choć zawieszenie broni w Niderlandach dotyczyło pozornie tylko Hiszpanii, wiernych jej południowych flamandzkich prowincji oraz zbuntowanej federacji Zjednoczonych Prowincji z północy, w istocie rzeczy oznaczało uspokojenie sytuacji w całej Europie. Niderlandy były bowiem jedynie jak soczewka, w której skupiał się ogólnoeuropejski konflikt - po jednej stronie głównym rozgrywającym była Hiszpania, wsparta przez Cesarstwo oraz większość państw katolickich, po drugiej Francja, państwa protestanckie i, okazjonalnie, Anglia. Rozejm dwunastoletni wprowadził na kilka lat spokój (nazywany czasem pax hispanica) przerywany jedynie lokalnymi konfliktami. Taka sytuacja utrzymała się aż do 1618 roku, kiedy druga defenestracja praska rozpoczęła wojnę trzydziestoletnią. Lerma był przeciwny angażowaniu się Hiszpanii w Czechach. Wkrótce jednak on sam popadł w niełaski, a na dworze przewagę zyskało stronnictwo jastrzębi, gotowych walczyć o przywrócenie prestiżu monarchii. Hiszpania szybko wysłała do Czech swoje wojska. Koronnym argumentem za zaangażowaniem w konflikt w Pradze była kwestia praw do korony czeskiej - król Czech był bowiem jednym z siedmiu elektorów. Zdobycie tego stanowiska przez protestantów mogło oznaczać koniec cesarstwa katolickiego i utratę przez Hiszpanię głównego sojusznika w Europie.

Filip III nie cierpiał rządzenia, był za to wielkim miłośnikiem sztuk wszelakich. Szczególnymi jego względami cieszyła się literatura, a zwłaszcza twórczość dramatyczna. Na okres jego rządów przypada największy chyba w historii rozkwit literatury hiszpańskiej. W 1605 roku ukazuje się pierwsza część Don Quixote Cervantesa, dziesięć lat później pisarz publikuje drugą część. Osobistym kapelanem króla na dworze jest wybitny poeta Luis de Góngora y Argote. Swoją karierę rozpoczynają Francisco de Quevedo i Baltasar Gracián.

Prawdziwie złoty wiek przeżywa jednak hiszpański teatr. W czasie, gdy w Anglii najsłynniejsze dramaty świata pisze William Szekspir, na Półwyspie Iberyjskim tworzą m.in. Lope de Vega (zwany twórcą dramatu narodowego), Tirso de Molina, Juan Ruiz de Alarcón, a wkrótce także Pedro Calderón de la Barca.

W dziedzinie architektury nastąpił wyraźny regres związany przede wszystkim z osłabieniem mieszczaństwa i recesją gospodarczą. Warto jednak zwrócić uwagę na niektóre relikty tej epoki, ze szczególnym uwzględnieniem Plaza Mayor, w Madrycie zbudowanym właśnie za panowania Filipa III (do dziś pośrodku placu stoi konny pomnik króla).

Temu kulturalnemu rozkwitowi towarzyszył jednak nieustannie triumf kontrreformacji. Szczególnym jej owocem było w Hiszpanii wygnanie morysków, tj. muzułmańskiej ludności półwyspu zmuszonej po rekonkwiście do przyjęcia chrześcijaństwa. Morysków dyskryminował już Filip II, ale dopiero jego syn, pod naciskiem kleru oraz kół wojskowych, zdecydował się na ostateczne rozwiązanie problemu. W 1609 roku wydał edykt nakazujący wygnanie Morysków z regionu Walencji, rok później wydalono ich również z Aragonii i Kastylii. W krótkim czasie Hiszpania straciła 300 tys. z ośmiu milionów obywateli. Krok ten nie pozostał bez wpływu na gospodarkę królestwa, szczególnie Walencji, gdzie mieszkała blisko połowa hiszpańskich Morysków. Gwałtowny spadek populacji państwa (do którego przyczyniły się również zaraza dżumy oraz emigracja do Nowego Świata) oznaczał wszak mniejszą liczbę rąk do pracy, mniejszy popyt na rynku i rozwarstwienie społeczeństwa.

Wygnaniu Morysków towarzyszyły też inne działania skierowane przeciw muzułmanom. Zdaniem niektórych wpływowych dworzan Filipa III należało zawiesić walki z chrześcijanami (nawet heretykami, jak w Niderlandach czy Anglii), za to poważnie zabrać się za zwalczanie wyznawców Mahometa. Dlatego tuż po zawarciu na północy Rozejmu Dwunastoletniego hiszpańska flota rozpoczęła operacje na południu, zdobywając w 1610 roku miasto Larache (w dzisiejszym Maroku), a w 1614 roku Mamorę (dziś Mehdia). W 1618 roku Hiszpania przygotowywała się do większej ofensywy na Algier, wówczas główną bazę berberyjskich piratów, ale wybuch rebelii w Czechach i wojna trzydziestoletnia przerwały te plany.

Samowola i wszechwładza Lermy coraz częściej i coraz bardziej drażniła pozostałych arystokratów. Pierwszym sygnałem, że książę traci swoją pozycję, był upadek jego protegowanego Rodriga de Calderón, markiza de Siete Iglesias, który na przekupstwie zgromadził prawdziwą fortunę. Calderón został oskarżony o zabójstwo i malwersację, skazany i doprowadzony na szafot.

Prawdziwym ciosem w plecy był jednak dla Lermy spisek jego syna, diuka de Uceda. Z inspiracji późniejszego valido Filipa IV, hrabiego Olivaresa i we współpracy ze spowiednikiem królewskim ojcem Aliagą doprowadzili do wydalenia Lermy z dworu w październiku 1618 roku. Pół roku wcześniej książę zdołał wybłagać u papieża Pawła V nominację kardynalską, co miało mu zapewnić bezpieczeństwo. Wrócił więc do Valladolid, gdzie jeszcze w 1624 roku dopadł go wyrok nakazujący zwrócić do państwowej kasy milion dukatów. Zmarł rok później.

Na pozbawionego swojego pierwszego ministra króla wpływ usiłowali teraz wywierać Uceda i Aliaga. Żaden z nich nie uzyskał jednak już takiej władzy, jaką miał Lerma. Zresztą sam król u schyłku życia zapragnął wreszcie stać się monarchą z prawdziwego zdarzenia. Nie zdążył.

Zmarł w Alkazarze w Madrycie, pozostawiając koronę swojemu synowi, Filipowi IV.


Żródła:

Filip III Habsburg "w Wikipedii"