Wiola (Elżbieta) Piastówna (urodzona w Cieszynie, między 1287 a 1291 rokiem, zmarła 21 września 1317 roku) herb

Córką Mieszka I Piasta, księcia cieszyńskiego i nieznanej z imienia księżniczkę (zapewne Grzymisławy) Piastównej.

5 października 1305 roku przypuszczalnie w Brnie (Morawy) poślubiła Wacława II Przemyślida (urodzony 6 października 1289 roku, zamordowany w Ołomuńcu na Morawach, 4 sierpnia 1306 roku) króla polskiego, czeskiego i węgierskiego. W 1315 lub 1316 roku poślubiła Petra I "Chrobrego, Odważnego" Plankenberg z Roźmberka zu Krumau, Satzau und Zbirow (urodzony około 1291 roku, zmarł w Hohenfurt, 14 października 1347 roku) szambelana króla Czech, hetmana Królestwa Czech.

Nie znamy daty urodzenia Wioli. Biorąc jednak pod uwagę powyższą informację Kroniki Zbrasławskiej (hec puella nomine mutate Elizabeth est vocata) możemy w wielkim przybliżeniu ustalić, kiedy urodziła się córka księcia cieszyńskiego. Wyrażenie puella wskazywałoby, że Wiola w chwili zawierania małżeństwa z Wacławem była młodą dziewczyną, mniej więcej w wieku swego małżonka. Mogła mieć około 14-18 lat. Urodzić się zatem mogła około 1287-1291 roku. Na chrzcie otrzymała imię swej prababki, Wioli bułgarskiej.

Sifridi prezbyteri de Balnhusin "Historia Iniversalis" określa ojca Wio­li bardzo ogólnie "dux Polonie". Kronika Neplacha i Continuatio Zwetlensis mówią dokładniej, że Wiola była córką księcia cieszyńskiego. Je­go imię podaje Kronika Zbrasławska, a za nią Kronika Pułkawy. Opierając się na powyższych przekazach przyjmuję, że Wiola była córką księcia cieszyńskiego, Mieszka I. Kim była matka Wioli, nie wiemy.

Niespodziewanie, młodo i niemal u szczytu powodzenia, śmierć zabrała w połowie 1305 roku Wacława II, króla Czech i Polski. Pozostawił po sobie syna, szesnastoletniego Wacława III, koronowanego już na króla Węgier. Po śmierci ojca Wacław III objął dziedzictwo w Czechach i w Polsce. Sytuacja w Polsce zaczęła się jednak komplikować, z aspiracjami do przejęcia władzy występowali książę głogowski Henryk i kujawski Władysław "Łokietek". Wacław III zdecydował się na sprytny krok - 5 października 1305 roku (pomimo ostrego sprzeciwu dostojników czeskich), a więc w niespełna cztery miesiące po śmierci ojca, poślubił Wiolę, córkę Mieszka I, księcia cieszyńskiego. Ojciec księżniczki jeszcze w 1291 roku oddał swe księstwo w lenną zależność Wacławowi II, zobowiązując się do niesienia pomocy zbrojnej seniorowi. Okazja taka szybko się trafiła. W rok później Mieszko z drużyną dołączył do wojsk króla czeskiego najeżdżającego na Polskę i razem wkroczyli do Krakowa.

Nie widząc możliwości utrzymania się przy koronie węgierskiej, Wa­cław pragnął przynajmniej utrzymać panowanie w Polsce, gdzie do wal­ki przystąpił Władysław "Łokietek", zmierzający w pierwszym rzędzie do. opanowania Krakowa. Bramą do Krakowa (od strony Czech) było księstwo cieszyńskie. Aby ściślej związać tamtejszego księcia z królem czeskim, doradcy królewscy doprowadzili do małżeństwa Wacława III z Wiolą.

Ślub młodej pary odbył się 5 października (marca nonas Oct.) 1305 roku. Przy ślubie Wiola, podobnie jak niegdyś Ryksa, żona Wacława II, przyjęła modne wówczas w Czechach imię Elżbiety. Pisze o tym Kronika Zbrasławska: "...hec puella nomine mutate Elizabeth est vocata".

Małżeństwo Wacława wywołało wiele nieprzychylnych sądów wśród współczesnych, bowiem Wiola była córką drobnego, mało znacznego księ­cia, poza tym - lennika czeskiego. Związek ten nie podobał się także autorowi Kroniki Zbrasławskiej, który uważał, że został on zawarty na skutek intryg panów czeskich obawiających się utraty wpływów, gdy­by król pojął za żonę córkę jakiegoś potężnego rodu panującego. B. Włodarski, nie wykluczając i tego momentu, mniema, że chodziło tu przede wszystkim o pozyskanie księcia cieszyńskiego. Natomiast małżeństwo Elżbiety i Wacława, dla niewiele znaczących książąt cieszyńskich - stanowiło ogromne wyróżnienie i związało ich na 100 lat z dworem praskim, co natomiast zdaniem dostojników czeskich przynosiło ujmę ich władcy. Ostatnim Przemyślidom zapewne chodziło o zabezpieczenie sobie drogi na Kraków, jako że Wacław II niewiele wcześniej został królem Polski, tymczasem do walki o koronę polską ponownie przystąpił Władysław Łokietek. Małżeństwo to okazało się bezdzietne, co oznaczało wymarcie głównej linii Przemyślidów w Czechach.

Trudno nie docenić doradców Wacława i jego samego, gdyż Cieszyn miał duże znaczenie strategiczne w utrzymaniu Krakowa. Ziemie książąt cieszyńskich dochodziły pod sam Tyniec. Spowinowacenie z domem piastowskim mogło być nadto dobrze przyjęte przez polskich panów. Wiola była żoną króla dziesięć miesięcy, do jego nagłej śmierci. Jak się układało pożycie? Z tego, co wiemy z różnych źródeł, trudno je uznać za szczęśliwe. Wacław III otoczony gronem młodych przyjaciół prowadził bardzo swobodny tryb życia. Towarzystwo oddawało się zabawom, urządzano wyprawy do miasta, "polując na dziewczęta". Król spędzał noce na miłostkach i pijaństwie. Tymczasem sytuacja w Polsce stawała się dla niego coraz groźniejsza. Wacław III, chcąc utrzymać koronę, wszedł w układy z Brandenburczykami, obiecując im za pomoc Pomorze Gdańskie. Gdy jego przeciwnicy w Polsce zaczęli zdobywać coraz większą popularność, wyprawił się zbrojnie na Kraków. Nie doszedł jednak zbyt daleko. W Ołomuńcu zginął w bardzo niejasnych okolicznościach, od ciosów zamachowca. Kto stał za mordercą, też nie wiadomo. Po latach autor czeski Miroslav Ivanov próbował odsłonić kulisy zabójstwa. Wśród sprawców widział. Wiolę. Tok jego rozumowania był dość logiczny. Żona nienawidziła męża za rozwiązłość. Snuł też domysły, że przy okazji wyprawy do Polski Wacław miał zamiar odwieźć Wiolę ojcu do Cieszyna i zupełnie się z nią rozstać. Zrozpaczona kobieta wynajęła więc zbira. Są to jednak czyste spekulacje, nie poparte żadnym dowodem źródłowym.

Już w niecały rok po zamążpójściu Wiola została wdową. Nie wróciła jednak do ojca; pozostała w Czechach, wiążąc się z dworem Jana Luksem­burskiego. Król, wykorzystując to, spróbował poprzez Wiolę przeciągnąć na swoją stronę jednego z potężniejszych stronników Henryka z Lipy, przywódcy opozycji antyluksemburskiej, Piotra z Roźmberku. Za cenę, spowinowacenia z dworem królewskim poprzez małżeństwo z Wiolą Piotr przeszedł na stronę Jana. Tak więc Wiola po raz drugi wyszła za mąż, za Piotra, pana na Roźmberku. Wiadomość o tym podaje Kronika Zbrasławska, Kronika Franciszka Praskiego i Kronika Benesza. Wszystkie wymienione kroniki datują ślub Wioli i Piotra na rok 1316.

Nigdy nie została koronowana na królową węgierską (Wacław zrezygnował z tronu Węgier jeszcze przed zaślubinami), czeską ani polską. Po zgonie Wacława Wiola nie ginie ze sceny politycznej. W dziesięć lat potem, w 1315 roku lub 1316 roku, wychodzi za mąż za magnata czeskiego Piotra z Rużomberka. Związek ten też nie przetrwał roku.

W kilka miesięcy po ślubie Wiola zmarła. Stało się to 21 września 1317 roku. Dnia 26 września 1318 roku Piotr z Roźmberku, aby uczcić pamięć zmarłej małżon­ki, obdarowuje dobrami klasztor cystersów pod wezwaniem Panny Marii na Wysokim Brodzie (Hohenfurt). Wiadomo skądinąd, że Piotr był fundatorem owego klasztoru. Domyślam się, że Wiola została właśnie tam pochowana, nie znalazłam jednakże na potwierdzenie swego domysłu żad­nego dowodu bezpośredniego.

Krótkotrwałe to małżeństwo z Piotra I z Rožmberka (Rosenbergu), to nie zaowocowało potomstwem.


Żródła:

"Małżeństwa królewskie - Piastowie" - Jerzy Besala,

"Poczet królów i książąt polskich" - Marek Urbański,

"Poczet królowych i żon władców polskich" - Marek Urbański,

"Poczet polskich królowych i księżnych" - Zbigniew Satała,

"Poczet polskich królowych, księżnych i metres" - Zbigniew Satała,

"Polskie królowe" - Edward Rudzki (tom. I).


"GENEALOGIA PRZEMYŚLIDÓW Z PRZEŁOMU XIII I XIV WIEKU SPOKREWNIONYCH Z PIASTAMI" - Jadwiga Szymczak.


Wiola Elżbieta w "Poczet.com"

28-09-2019