Francois Louis Robertyng-Capet-Bourbon-Vendôme-Condé (urodzony w Paryżu 30 kwietnia 1644 roku, zmarł w Paryżu 2 lutego 1709 roku) herb

Najmłodszy syn Armanda Robertyng-Capet-Bourbon-Vendôme-Condé księcia de Conti, wielkiego ochmistrza Francji i Anny Marii Martinozzi, córki Hieronima Martinozziego i Laury Mazzarini.

Hrabia d'Alaise, książę de la Roche-Sur-Yon od 1666 roku do 1685 roku i książę de Conti od 9 listopada 1685 roku. 24 czerwca 1697 roku obwołany królem Polski. 27 czerwca 1697 roku zrezygnował ostatecznie z korony polskiej.

29 czerwca 1688 roku w Yvelines, Wersal poślubił Marię Théresę Robertyng-Capet-Bourbon-Condé (urodzona w Hôtel de Condé, Paryżu 1 lutego 1666 roku, zmarła w Paryżu, Hotel de Condé 22 lutego 1732 roku), córka Henryka III Juliusza Robertyng-Capet-Bourbon-Condé księcia de Condé, de Bourbonnais i Anny Henrietty Wittelsbach-Simmern.

Był synem Armanda, brata Wielkiego Kondeusza (Ludwika II de Condé) i Anny Marii Martinozzi. Urodził się w 1664 roku w Paryżu. Jako książę krwi wychowywał się w Wersalu na dworze swego wuja, króla Ludwika XIV.

W 1682 roku, zamieszany w liczne skandale obyczajowe na dworze królewskim (znany był ze swych skłonności homoseksualnych), został usunięty z Wersalu i pozbawiony licznych zaszczytów oraz apanaży. Stało się to powodem jego wyjazdu z Francji i zaciągnięcia się do armii cesarza austriackiego, Leopolda l. Będąc żołnierzem armii cesarskiej, brał udział w kampanii wiedeńskiej króla polskiego, Jana III Sobieskiego, w 1683 roku zakończonej pokonaniem oblegającej Wiedeń armii tureckiej. Potem kontynuował swoją służbę w wojskach cesarskich, walcząc na Węgrzech w 1684 roku. Udział w kampaniach zbrojnych po stronie cesarza austriackiego wywołał zaniepokojenie dworu francuskiego i został uznany za zdradę. Ostatecznie jednak Ludwik XIV przebaczył swemu siostrzeńcowi, który w wojnie augsburskiej w latach 1688-1697, toczonej pomiędzy Francją a koalicją złożoną z Holandii, Szwecji, Austrii oraz krajów niemieckich, wystąpił już w szeregach wojsk francuskich pod dowództwem sławnego wodza, Franciszka Luksemburga. Uczestniczył w bitwie pod Fleurus w 1690 roku, w której pokonane zostały wojska koalicji hiszpańsko-niemiecko-angielskiej, a także w walkach na terenie Niderlandów. Był wodzem naczelnym wojsk francuskich we Włoszech w czasie wojny o sukcesję hiszpańską.

Jan III Sobieski 17 czerwca 1696 roku zmarł. Rozpoczynał się kolejny okres bezkrólewia. Było to bezkrólewie najdłuższe i najbardziej niemoralne ze wszystkich.

Poniosła klęskę idea dynastii narodowej. Syn Jana Sobieskiego znajdował się w pogardzie u szlachty przez swoje kontakty z Wiedniem, Sztokholmem i Berlinem. Niesławe zdobył także i przez kłótnie z matka o spadek po ojcu. Spory pomiędzy matka a synem wykorzystali wrogowie Sobieskich, Lubomirscy i Sapiehowie, którzy rozbili elekcje na dwie grupy: senatorska i szlachecka. Królowa została, wypędzona z Warszawy. Próbowała zatem zerwać konwokacje. Zawiązano konfederacje generalna i w ten sposób ustalono termin elekcji. Czas bezkrólewia to także bunt żołnierzy Baranowskiego, który sam dochodził swych przywilejów, uważając się odrzuconym przez ojczyznę niepomna jego wcześniejszych zasług wojennych. Kandydatów do korony było wielu:

- Francois Louis de Bourbon, książę de Conti, bratanek wielkiego Kondeusza (dla pozbycia się swojego zagorzałego wroga, Ludwik XIV wysunął jego kandydaturę do korony polskiej, zapewniając mu elekcję dzięki skorumpowaniu szlachty),

- Henri de Conde, syn Wielkiego Kondeusza,

- Maks Emmanuel, elektor bawarski,

- Karol Filip Neuburg, maż Ludwiki Radziwiłłówny, za którym przemawiał olbrzymi majątek,

- Leopold Ludwik Lotaryński, syn Karola V i Eleonory, wdowy po Michale Korybucie Wiśniowieckim.

Walka o tron Rzeczypospolitej była właściwie wielka walka pomiędzy Habsburgami i Bourbonami. Dopóki książęta niemieccy działali każdy na własna rękę przewagę mieli Francuzi. Podczas bezkrólewia w Rzeczpospolitej po śmierci króla Jana III Sobieskiego w 1696 roku dyplomacja francuska włączyła się po raz kolejny w walkę o tron polski, starając się osłabić wpływy habsburskie w Rzeczypospolitej. Od samego początku bezkrólewia głównym kandydatem do korony polskiej dworu francuskiego stał się książę Conti. Promujący kandydaturę księcia ambasador francuski w Polsce, kardynał Melchior de Polignac, obiecywał w jego imieniu odzyskanie wszystkich zabranych Rzeczypospolitej ziem, włącznie z Kamieńcem Podolskim (twierdzą na Podolu zdobytą przez Turków w grudniu 1672 roku), wypłatę z własnej szkatuły zaległego żołdu zbuntowanym wojskom koronnym oraz przestrzeganie praw i wolności szlacheckich. Ważnym elementem kampanii propagandowej na rzecz francuskiego księcia było także jego doświadczenie wojskowe oraz zapewnienie o przybyciu do Polski na własny koszt wraz z silną flotą.

Książę Conti pojawił się w Gdańsku wraz z flotą francuską dowodzoną przez wsławionego w walkach z Ligą admirała Jeana Barta dopiero 26 września. Chcąc zyskać poparcie dla swoich poczynań, prowadził rozmowy z żoną zmarłego króla polskiego Jana III Sobieskiego, Marią Kazimierą. Jednak ich przebieg jasno dał do zrozumienia elektowi francuskiemu, że nie może liczyć na pomoc królowej.

Dzięki poparciu prymasa polskiego, Michała Radziejowskiego, i możnych rodów (na Litwie - Sapiehów, w Polsce - Lubomirskich, na czele z podskarbim koronnym, Hieronimem) wybrano go na króla Polski 27 czerwca 1697 roku w podwójnej elekcji. Dwór francuski o elekcji na króla Polski Franciszka Ludwika dowiedział się już 11 lipca, jednak nie podjął w tej sprawie żadnych zdecydowanych kroków. Wynikało to z osłabienia Francji wojną z Ligą Augsburską oraz trwającymi już od kilku miesięcy rozmowami pokojowymi.

Elektor bawarski rezygnuje w wyniku tzn. ustaleń brukselskich z domem Habsburgów. W kwietniu 1697 roku pojawił się na scenie elekcyjnej nowy kandydat elektor saski Fryderyk August z dynastii Wettynów. Sejm elekcyjny zebrał się w Warszawie 15 maja 1697 roku. Francuzi byli pewni swego zwycięstwa, kiedy marszałkiem sejmu wybrany został ich stronnik. Szybko jednak przyszło rozczarowanie. Wręczone łapówki zostały przebite przez prezenty saskie, a niezdecydowanych przekonał Piotr I, który zagroził, iż wybór Francuza, sojusznika Turcji będzie równoznaczny z pozyskanie w Rosji wroga. Został wybrany oficjalnie królem Polski przez większość i ogłoszony nim 27 czerwca, przez prymasa Michała Radziejowskiego. Tego samego dnia, 27 czerwca ogłoszono wybór Augusta II na króla Polski. Elekcja była znów rozdwojona. Prymas ogłosił królem księcia francuskiego Franciszka Ludwika de Conti, a biskup kujawski elektora saskiego. Rosja, Austria i Brandenburgia zjednoczyły się jednak wokół jego kontrkandydata Augusta II, który pierwszy wkroczył do Rzeczypospolitej. 20 dni później Conti pojawił się z eskadrą 6 fregat francuskich w Gdańsku, lecz wobec braku poparcia wojska polskiego szybko odpłynął. Miesiąc później August II zaprzysiągł "pacta conventa". 15 września odbyła się uroczysta koronacja na Wawelu.

Mimo silnego stronnictwa w Polsce i na Litwie jego szanse na uzyskanie korony polskiej poważnie zmalały, a zupełnie znikły w obliczu koronacji Augusta Il, dokonanej w Krakowie przez biskupa kujawskiego, Stanisława Dąmbskiego, 15 września 1697 roku. Sytuacji nie mógł już poprawić podjęty na początku listopada 1697 r. desant wojsk francuskich w pobliżu Gdańska. Oddziały, wraz ze skupionymi w Oliwie zwolennikami Contiego, zostały rozproszone przez kawalerię polską Augusta Il. W ten sposób francuski elekt zmuszony został do wycofania resztek swego wojska i wyruszenia w drogę powrotną do Francji. Niefortunna wyprawa po koronę polską zakończyła się dla księcia Franciszka porażką, okupioną dodatkowo sporymi stratami finansowymi, sięgającymi kilku milionów liwrów. W dużym stopniu przyczyniła się również do tego dyplomacja Austrii, Rosji oraz Brandenburgii, które żywo zainteresowane utrzymaniem w Polsce swoich wpływów nie życzyły sobie kandydata francuskiego na polskim tronie.

Louis de Rouvroy, książę de Saint-Simon pisał: ...że był on bardzo wykształcony, o wiele lepiej niż większość książąt. Conti miał ogromną renomę we Włoszech, więc w 1708 roku generalny kontroler finansów Michel Chamillart prtzekonał w końcu markizę de Maintenon i Ludwika XIV, ze należałoby posłac go tam jako głównodowodzącego, lecz książę Conti zmarł wkrótce po tej decyzji. Louis de Rouvroy, książę de Saint-Simon twierdzi, że to podtrzymało jego legendę, ponieważ działania wojenne mogłyby mu pójść źle.

Conti był faworytem i kochankiem swojego stryja Ludwika de Burbona, zwanego "Kondeuszem Wielkim", którego wnuczkę poślubił w 1688 roku, w Wersalu. Para miała co najmniej 7 dzieci:

dziecko (urodzone i zmarło w 1693 roku),

syn (urodzony w 1694 roku, zmarł w 1698 roku) książę de La Roche-sur-Yon,

Maria Anna (urodzona w 1689 roku, zmarł w 1720 roku) mademoiselle de Conti, od 1713 roku żona Ludwika IV Henryka Robertyng-Capet-Bourbon-Vendôme, księcia de Condé,

Ludwika Armanda II (urodzony w 1695 roku, zmarł w 1727 roku) książę de Conti,

Ludwika Adelajda (urodzona w 1696 roku, zmarła w 1750 roku) mademoiselle de La Roche-sur-Yon,

córka (urodzona w 1697 roku, zmarła w 1699 roku) mademoiselle d'Alais,

Ludwik Franciszek (urodzony w 1703 roku, zmarł w 1704 roku) hrabia d'Alais.

Niedoszły król Polski zmarł 21 lutego 1709 roku w Paryżu. Mowę na jego pogrzebie wygłosił biskup Clermont, Massillon Jean-Baptiste, sławny kaznodzieja i orator, członek Akademii Francuskiej.


Żródła:

"SŁOWNIK WŁADCÓW POLSKI I PRETENDENTÓW DO TRONU POLSKIEGO" - Marcin Spórna, Piotr Wierzbicki.


Franciszek Ludwik Burbon-Conti "w Wikipedii"