Iwan IV Wasiliewicz Groźny" Rurykowicz (urodzony w Kolomenskoje, 25 sierpnia 1530 roku, zmarł w Moskwie, 18 marca 1584 roku) herb

Syn Wasyla III Iwanowicza Rurykowicza, wielkiego księcia moskiewskiego, wilkiego księcia Rosji i Eleny Iwanownej Glińskiej, córki Wasyla księcia Glińskiego i Anny Jaksic Serbskiej.

Wielki książę moskiewski i twerski od 3 grudnia 1533 roku do 16 stycznia 1547 roku, I car Rosji od 16 stycznia 1547 roku do 18 marca 1584 roku. Pretendent do korony polskiej w 1573 roku i w 1575 roku.

W Moskwie, na Kremlu, 3 lutego 1547 roku poślubił Anastazję Romanowną Zacharynę-Juriewną (urodzona w 1530 roku, zmarła 7 sierpnia 1560 roku), córkę bojara Romana Jurewicza Zacharyna-Koszkina i Juliana Teodorownej. W Moskwie, 21 sierpnia 1561 roku poślubił Marię Tiemigriukowną Kuczenojskiej (urodzona w Kabardii, około 1544 roku lub między 1545 a 1546 rokiem, zmarła w Pałacu Aleksandrowskim, 6 września 1569 roku), córkę Tiemigriuka Ajdarowicza Guki, chana Kabardy. W Pałacu Aleksandrowskim, 28 października 1571 roku poślubił Marfę Wasiliewną Sobakinę (urodzona w 1552 roku, zmarła w Pałacu Aleksandrowskim, 13 listopada 1571 roku), córkę Wasyla Sobakina, kupca z Nowogrodu. 28 kwietnia 1572 roku poślubił (rozwiedziony we września 1572 roku) Annę Aleksiejewną Kołtowską (urodzona około 1572 roku, zmarła w monastyrze Wprowadzenia Matki Bożej do Świątyni w Tichwinie, 5 kwetnia 1626 roku), córkę Aleksieja Kołtowskiego. W listopadzie 1574 roku poślubił (rozwiedziony w styczniu 1575 roku) Annę Grigoriewną Wassilczikową (zmarła w Suzdalu, w styczniu 1577 roku), córkę Grigoriewa Wassilczikowa. Poślubił w 1576 roku (rowzwiedziony w 1577 roku) Marię Dołgoruką (urodzona około 1560 roku, zmarła w listopadzie 1577 roku). Zapewne może poślubił w 1575 roku (wg. innych konkubina) Wasylisę Mielentjewą (zmarła w 1579 roku). 6 września 1580 roku poślubił Marię (Marta) Fiodorowną Nagay (zmarła 28 czerwca 1611 roku), córkę bojara Fiodora "Fedets" Fiodorowicza Nagoya, gubernatora, okolniczego.

Był pierwszym władcą Rosji, który koronował się na cara 16 stycznia 1547 roku, którego tytuł nie był uznawany w Rzeczypospolitej. Iwan IV w wieku trzech lat został władca moskiewskim, wstępując na tron po swoim ojcu, Wasylu III. Jego matka, Helena Glińska, zmarła, gdy mały dziedzic tronu liczył lat zaledwie osiem. Już po śmierci ojca, osierocony chłopiec cierpiał na skutek niezliczonych upokorzeń ze strony szlachty (bojarów) posługującej się dzieckiem jako narzędziem swych intryg i ambicji. Sytuacja pogorszyła się znacznie, gdy chłopiec w wieku ośmiu lat był świadkiem śmierci swej matki, zmarłej w wyniku otrucia, oraz walki między frakcjami szlachty, która rozpętała się zaraz po tym. To burzliwe dzieciństwo położyło się cieniem na jego przyszłości, a przez to na losach całej Rosji. Car straszliwie mścił się na klasie społecznej, która wyrządziła mu tyle zła. W swej awersji do szlachty nie był zresztą osamotniony; w tej walce na śmierć i życie popierała go drobna szlachta, gwardziści, a nawet Cerkiew i lud.

Nagromadzona nienawiść doszła w nim do głosu, gdy miał lat trzynaście i ogłosił jawną i bezlitosną wojnę przeciw swym najgorszym wrogom. Na początku pozbył się najniebezpieczniejszych członków kasty bojarów. Wprowadził nieustający terror skierowany przeciw ludziom wysoko urodzonym, co najprawdopodobniej przyczyniło się do nadania mu przydomka „Groźny". Był zwolennikiem żelaznej centralizacji i likwidacji przywilejów szlacheckich, co dodatkowo położyło się cieniem na jego legendzie. Było to panowanie okrutne i znienawidzone przez wszystkich.

Jeśli chodzi o osobisty styl sprawowania władzy w imperium, to car bezkrytycznie popierał politykę izolacji, unikając jakichkolwiek wpływów cudzoziemskich. Pod tym względem wiele do powiedzenia miał metropolita Kościoła prawosławnego Makary. Ten książę kościoła pragnął, żeby car (odpowiednik cezara; używając tego tytułu, rosyjscy władcy ogłaszali się potomkami Rzymian) był zbrojnym ramieniem i obrońcą religii i by uczynił z Moskwy trzeci Rzym (po prawdziwym Rzymie i Konstantynopolu). Żeby wszystko stało się jasne, Iwan przyjął jako carski herb dwugłowego bizantyjskiego orła.

Po śmierci rodziców nieletni Iwan stał na uboczu toczącej się walki o władzę pomiędzy rodami książęcymi Szujskich i Bielskich. W tym czasie stworzył własne stronnictwo złożone z synów najbogatszych rodów bojarskich (możnowładczych). Przy ich poparciu w 1546 roku przejął władzę w kraju, rozbijając stronnictwo Szujskich. 16 stycznia 1547 roku koronował się w Moskwie w soborze Uspieńskim, przybierając tytuł cara (cesarza) Wszechrusi. Iwan odwołał się tym samym do idei mnicha Filotusza z Pskowa przyznającej Moskwie tytuł trzeciego i ostatniego Rzymu (dwa pierw­sze - Rzym i Bizancjum - upadły z powodu herezji) oraz spadkobierczyni tradycji prawosławnej Bizancjum.

Przybierając ten tytuł, Iwan rościł sobie prawa do ziem znajdujących się pod panowaniem Litwy, Polski i Szwecji, które zamierzał w przyszłości włączyć w obręb swojego państwa. Przede wszystkim jednak koronacja ta miała umocnić pozycję młodego władcy i pozwolić mu wyzwolić się spod wpływów możnych bojarów. Swe rządy starał się oprzeć na średniej szlachcie, zwiększając w 1547 roku liczebność Dumy Bojarskiej (rady złożonej ze szlachty i możnowładztwa rosyjskiego znajdującej się przy carze). Dwa lata później rozpoczął pracę nad zbiorem nowych praw (sudiebnikiem), które weszły w życie w 1550 roku, zastępując kodeks Iwana III z 1497 roku. W tym leż roku powołał do życia formację strzelców - zaczątek stałej armii. Wszystkie te zabiegi zmierzały do centralizacji władzy i zwiększenia niezależności cara od możno­władztwa i jego przedstawicielstwa, jakim była Duma Bojarska. Proces ten spowol­niła poważna choroba Iwana w 1553 roku. Spowodowała ona kolejną próbę przejęcia władzy przez rody bojarskie książąt Starickich pod przywództwem ciotki cara, Jefrosini, oraz Glińskich, które to rody rozpoczęły walkę pomiędzy sobą, licząc na rychłą, jak się wówczas wydawało, śmierć władcy. Car jednak wyzdrowiał i zemścił się przede wszystkim na Starickich, mordując ciotkę oraz jej syna, Włodzimierza.

Choć stworzył ciało doradcze, Radę Wybraną, zlecał jej mało prac, gdyż od samego początku był zwolennikiem absolutyzmu. Bardzo szybko objawił się u cara instynkt sadysty, o czym świadczyło jedno z jego ulubionych zajęć - zrzucanie kociąt z murów Kremla. Niebawem ten brak poszanowania dla życia przeniósł na swych poddanych, których masowo używał jako mięsa armatniego w wojnach przeciw Tatarom, Polakom czy Szwedom. Nie zapobiegło to jednak wejściu w przyszłości Polaków do Moskwy, podpaleniu przez nich miasta i ofiarom ludzkim.

Po powrocie z długiej wojny przeciw Turkom Iwan nadal demonstrował swą nienawiść do bojarów, wypowiadając złowieszcze zdanie: "Już się ich nie boję!" (strach wobec szlachty przepełniał monarchę w jego dziecinnych latach). Podjął przeciw nim kroki jeszcze bardziej radykalne. Wyprowadził się z Kremla i założył dwór w jednej z moskiewskich dzielnic, gdzie mieszkał otoczony sześcioma tysiącami gwardzistów (pięciuset z nich przebywało stale we wszystkich pokojach, po których poruszał się ich pan i władca). Gwardziści wywodzili się ze stworzonej przez Iwana nowej szlachty - ludzi wybieranych nie ze względu na ich arystokratyczne pochodzenie, ale na odwagę, a raczej brak skrupułów. Samą swą obecnością ułatwiali oni carowi despotyczne rządy, gdyż ubrani byli w czarne uniformy i na czaprakach mieli wyhaftowaną psią głowę (symbol wierności) oraz miotłę (przedmiot do wymiatania zdrajców).

Iwan znęcał się nad wszystkimi, a jedną ze swych żon pobił na śmierć niedługo po ślubie. Jego pierwszą żoną, którą poślubił w lutym 1547 roku, była Anastazja Romanowa. Mieli sześcioro dzieci. Sposób, w jaki wybrał sobie żonę, dobitnie świadczył o jego pysze. Otóż car zmusił wszystkich szlachciców posiadających córki w wieku stosownym do zamążpójścia do przyjazdu z nimi do Moskwy. Przyjechało ich ponad siedmiuset. Ze wszystkich panien wybrał Anastazję, z którą, o dziwo, przeżył trzynaście lat. Żona próbowała, bez większego efektu, utemperować małżonka w jego krwawych upodobaniach. Po upływie trzynastu lat zmarła otruta. Car ogłosił żałobę narodową i wówczas stał się prawdziwym Iwanem "Groźnym". Po śmierci Anastazji przez carskie łoże przewinęło się pięć kolejnych żon. Wszystkie albo zginęły śmiercią gwałłowną, albo zostały zesłane na resztę życia do klasztoru. Lata później, w roku 1580, car zdecydował się na następny ożenek i jego wybór padł na bojarską córkę imieniem Maria, z którą spłodził syna Dymitra.

Po śmierci swego mentora, metropolity Makarego, Iwan wprowadził opryczninę, czyli carską policję, odpowiedzialną za liczne masakry i rabunki ludności. Miała ona eliminować wszelkich wrogów cara zmierzającego do władzy absolutnej. Pretorianie ci wypełnili carski rozkaz podziału Rosji na dwie części, z których jedna przeznaczona była dla burzących się bojarów, a druga stanowiła wyłączną własność cara. Jednak nawet takie działanie (hojny podarek dany bojarom) nie pomogło i wrogowie nie przestawali spiskować. Tak więc Iwan prześladował ich przez siedem pełnych okrucieństw lat. W 1543 roku na jego rozkaz torturowano jego przyjaciela, Woroncowa, i pobito na śmierć księcia Szujskiego.

Niebawem mordy stały się masowe. Śmierć poniosło wiele osób dobrze urodzonych z Nowogrodu, z których część car zabił własnoręcznie. Do zabijania używał rodzaju straszliwej żelaznej maczugi połączonej z laską, z którą nigdy się nie rozstawał. Lata później, czując widocznie patologiczną niechęć do tego miasta, zaatakował je zbrojnie i okupował przez pięć tygodni, masakrując ludność cywilną. Mieszkańcy Nowogrodu patrzyli przerażeni na masakrę sześćdziesięciu tysięcy ludzi. Po tej orgii krwi car poczuł nieprzepartą ochotę na modły i udał się do miejskiego klasztoru świętego Mikołaja. Zachowywał się tak po każdej masakrze, sprawiając wrażenie szczerze skruszonego. Do następnego razu.

Jak wielu innych despotów, Iwan IV był bardzo religijny - wstawał przed świtem na żarliwe modły i zmuszał do tego swój dwór. Jak już powiedziano, po każdej masakrze bił się w piersi i bił czołem o podłogę cerkwi, tak że ranił sobie twarz. W podziękowaniu za odniesione zwycięstwa wybudował piękny moskiewski sobór Wasyla Błogosławionego, do dziś budzący zachwyt turystów swymi dziewięcioma kopułami.

W 1568 roku zasztyletował księcia Fiodorowa, po czym ciało poćwiartował na podwórzu pałacu. Nieusatysfakcjonowany, kazał zamordować również wdowę po nim, dzieci i całą rodzinę nieszczęśnika. Nie był to przypadek odosobniony, gdyż car ścierał z powierzchni ziemi całe rodziny. Zachowywał się jak absolutny władca ziem i ludzi, od których wymagał posłuszeństwa bliskiego niewolnictwu. Nikt nie czuł się pewnie ani bezpiecznie, gdyż prędzej czy później kościsty palec cara wskazywał na niego. Nawet kler nie był bezpieczny, gdyż poza arystokracją najbardziej prześladowanymi przez Iwana wrogami byli hierarchowie kościoła. Car nie rozumiał postępowania innych monarchów europejskich (którymi gardził), którzy, jego zdaniem, dawali poddanym zbyt dużo wolności.

Około 1570 roku zorganizował rodzaj auto-da-fé na placu Kitajgorod, każąc ćwiartować księcia Wiskowatego. Po egzekucji publicznie zgwałcił jego żonę, a carewicz, jego syn, uczynił to samo z córką zmarłego księcia. Ale nawet to publiczne upokorzenie nie uchroniło nieszczęsnych kobiet przed śmiercią na placu. Dowodziło to krwawego szaleństwa cara, którego już nikt nie mógł czy nie potrafił powstrzymać. Był to także sposób postępowania wszystkich despotów - stworzyć atmosferę strachu nie do przezwyciężenia, żeby wszyscy chcieli ratować się za wszelką cenę, nawet donoszenia na bliskich czy płaszczenia się przed panującym.

W 1581 roku mordercze delirium opanowało już cara całkowicie. Ciosem słynnej żelaznej maczugi zamordował Iwana, najstarszego z trzech swoich synów (byli jeszcze Dymitr i ograniczony umysłowo Fiodor). Przypuszczalnie w ramach dziwnej pokuty za ten czyn car zaczął spisywać długą listę trzech tysięcy nazwisk osób, które rozkazał bezapelacyjnie zamordować. Ciekawa pokuta i żal za grzechy, wyrażany tysiącami nowych ofiar! Ale nie to było najgorsze - w zapale ratowania swej duszy kopie owej listy wysłał z hojnymi datkami do wszystkich klasztorów w państwie z nakazem wznoszenia modłów za zamordowanych nieszczęśników.

Trzy lata później tę masową rzeź zakończyła śmierć Iwana. W ostatnich chwilach życia car nie zaprzestał prowadzenia ukochanej przez niego wojny i rozpoczął podbój Syberii. Nie dokończył tego dzieła. Nadał potężnej rodzinie Stroganowów prawa posiadania rozległych ziem syberyjskich pod warunkiem ich kolonizacji. Dzięki tej decyzji narodzili się legendarni później kozacy, którzy staną się jedynymi panami owych wielkich terenów.

Ten, który marzył o stworzeniu największego imperium prawosławnego w historii, nie widział już rozpadu zdobytych przez siebie terytoriów. Zostawił kraj osłabiony, zagrożony inwazją tatarską, ludność zdziesiątkowaną, nękaną przez opriczników nieustającymi prześladowaniami i przemierzających Rosję w makabrycznych procesjach chłopów, uciekających przed biedą i umierających z głodu. Zniknął potwór, który utrzymywał zażyłą korespondencję z obcymi sobie ludźmi, takimi jak królowa Anglii Elżbieta I. Podobno poprosił ją nawet o rękę, ale spotkała go dyplomatyczna odmowa.

W latach 1554-1556 Iwan kontynuował reformy prowadzące do centralizacji wła­dzy i umocnienia jego pozycji jako cara. W tym celu podjął także działania na arenie międzynarodowej i w 1552 roku podbił chanat kazański, w 1554 roku astrachański, a w 1556 roku doprowadził do podporządkowania ordy nogajskiej i chanatu syberyj­skiego. Od 1555 do 1570 roku prowadzi) ze Szwecją i Polską wojnę o Inflanty, która nie została rozstrzygnięta, podobnie jak i podjęte w latach 1559-1562 walki z Litwą i Tatarami.

W 1565 roku Iwan IV, dla umocnienia swej pozycji samowładcy, powołał do życia insty­tucje opryczniny - były to wydzielone przez cara najważniejsze pod względem gospodar­czym i politycznym dzielnice państwa, które znajdowały się głównie na północy kraju, z odrębnym aparatem administracyjnym i wojskiem (opricznicy w liczbie tysiąca ludzi), całkowicie oddanym carowi. Na tych terenach mogli mieszkać tylko lojalni wobec cara poddani; pozostali byli wysiedlani przez opriczników na południowe obszary państwa lub mordowani. Do najkrwawszych wyczynów opryczników należała pacyfikacja w latach 1569-1570 Tweru i Nowogrodu, gdzie wymordowano ponad czterdzieści tysięcy ludzi, oraz likwidacja ponad siedmiuset bojarów. Wyniszczone państwo nie było w stanie prze­ciwstawić się najazdom tatarskim w latach 1571-1572, niszczącym Moskwę, z której Iwan musiał uciekać.

W 1572 roku, po bezpotomnej śmierci króla polskiego, Zygmunta II Augusta (ostat­niego przedstawiciela rządzącej w Królestwie Polskim od 1386 roku dynastii Jagiello­nów), w Rzeczpospolitej nastał okres bezkrólewia. Wygaśnięcie rodzimej dynastii stało się powodem powstania nowego sposobu obierania monarchy przez ogół szlach­ty spośród zagranicznych lub rodzimych kandydatów, w tzw. elekcji viritim. Do pierw­szej takiej elekcji doszło w 1573 roku. Wówczas to Iwan IV oraz jego syn, Fiodor, wystą­pili jako pretendenci do polskiej korony. Poselstwo popierającej go Litwy (pod prze­wodnictwem Michała Haraburdy) przybyło do Moskwy na początku 1573 roku, aby omówić ewentualne warunki przejęcia polskiego tronu przez cara lub jego syna. Car żądał połączenia Litwy i Polski z Moskwą, a korona Rzeczpospolitej miała być dzie­dziczona przez jego potomków. Car gwarantował również wolności szlacheckie i obie­cywał ich powiększenie. Szlachta litewska, która pragnęła jego wyniesienia, liczyła, że rządy Iwana IV pozwolą na ograniczenie władzy możnowładztwa i doprowadzą do polepszenia jej sytuacji materialnej. Litwini akceptowali opryczninę, która była w ich mniemaniu czymś w rodzaju ruchu drobnoszlacheckiego, który uderzał w miesz­czaństwo i możnowładców. Ponadto uważano, że wybór Iwana da możliwość uregu lowania spraw spornych pomiędzy obydwoma państwami. Proponowano nawet odłą czenie Litwy od Korony i przyłączenie jej do Moskwy, w przypadku braku zgody na wybór cara ze strony szlachty polskiej, co nie u wszystkich wzbudzało poklask i ostatecznie stało się jednym z powodów upadku jego szans na poparcie. Iwan IV ujął też szlachtę litewską swym sposobem wybierania sobie żony spośród zwoła nych na Kreml szlachcianek.

Podczas pierwszej tury wyborów na sejmie elekcyjnym w 1573 roku, która trwała od 4 do 10 maja, Iwan nie uzyskał spodziewanego poparcia i odpadł z dalszej rywaliza cji. Dzień później szlachta obwołała królem polskim Henryka Walezego, księcia d'Anjou (brata króla francuskiego, Karola IX), którego rządy w Polsce miały trwać zaledwie pięć miesięcy. Porażka Iwana spowodowana była jego zbyt daleko idącymi żądania mi wobec Rzeczpospolitej oraz zbyt małym zaangażowaniem się cara w samą elek cję. Jego kandydaturę wykorzystali do zabezpieczenia granicy wschodniej przed na­jazdami moskiewskimi w okresie bezkrólewia Radziwiłłowie, na czele z Mikoła­jem Sierotką, marszałkiem nadwornym litewskim, zwodząc Iwana obietnicami obję­cia tronu polskiego.

Po zakończonej niepowodzeniem próbie zdobycia tronu polskiego car wznowił działania wojenne przeciwko Szwecji w Inflantach pod koniec lata 1573 roku. Uwikłał się jednak w ciężkie walki z wojskiem szwedzkim i dlatego zgodził się na podpisanie w 1575 roku dwuletniego rozejmu. Pozwolił on carowi po raz drugi podjąć rywalizację o tron polski, opuszczony przez Henryka Walezego w czerwcu 1574 roku. Prowadził pertraktacje z możnowładcami litewskimi, licząc na ich poparcie podczas elekcji wyznaczonej na 7 listopada 1575 roku. Tym razem car wysłał do Polski poselstwo, które jednak nie zdążyło dotrzeć na czas. Obok niego pretendował ponownie syn Fiodor, którego kandydatura cieszyła się większym zainteresowaniem wśród szlach­ty niż kandydatura cara. Wprawdzie podczas elekcji 12 grudnia 1575 roku car uzyskał poparcie szlachty, głównie z województwa kijowskiego, krakowskiego i sandomier­skiego, było to jednak niewystarczające, by mógł liczyć na koronę. W momencie wyboru na tron polski księcia siedmiogrodzkiego, Stefana Batorego (15 grudnia 1575 roku), car wyraził swe niezadowolenie i natychmiast zadeklarował zbrojne popar­cie dla cesarza, Maksymiliana II Habsburga, którego okrzyknięto polskim królem dwa dni wcześniej.

Po zakończeniu walki o tron polski car w 1577 roku rozpoczął wojnę z Polską i Litwą. Nowy król Polski, Stefan Batory, na agresję Iwana odpowiedział serią kam­panii wojennych, prowadzonych w latach 1578-1581. Toczyły się one na terytorium państwa moskiewskiego i przyniosły carowi liczne straty, zmuszając go do podpisa­nia w 1582 roku pokoju w Jamie Zapolskim, który na pewien okres czasu powstrzymał ekspansję moskiewską na tereny Rzeczpospolitej.

W polityce wewnętrznej Iwan opierał swe rządy na terrorze. W 1581 roku doprowa­dził do śmierci swego następcy, syna Iwana, którego zabił podczas kłótni. Zmarł w Moskwie 18 marca 1583 roku, pozostawiając jako następcę swego trzeciego syna, Fiodora.


Żródła:

"SŁOWNIK WŁADCÓW POLSKI I PRETENDENTÓW DO TRONU POLSKIEGO" - Marcin Spórna, Piotr Wierzbicki.


"Tyrani i zbrodniarze - najwięksi nikczemnicy w dziejach świata" - José Maria López Ruiz, przełożyła Agata Ciastek