Herman von Salza (urodzony zapewne w Langensalza w Turyngii około 1162 lub 1179 roku, zmarł w Salerno we Włoszech 20 marca 1239 roku)

Syn Burcharda von Salza.

Wielki Mistrz Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie od września 1209 roku do 20 marca 1239 roku.

Hermann von Salza był właściwym twórcą potęgi zakonu krzyżackiego. Przyczyniła się do tego niewątpliwie jego zażyła znajomość i przyjaźń z cesarzem Fryderykiem II Hohenstaufem, który powierzał mu najbardziej poufne misje dyplomatyczne. I chociaż wielki mistrz spotkał się z tego powodu z opozycją wśród braci zakonnych, to właśnie dzięki tym działaniom pozycja Krzyżaków uległa wyjątkowemu wzmocnieniu.

Jeden z najwybitniejszy polityków spośród wielkich mistrzów Zakonu Krzyżackiego pochodził zapewne z rodu von Salza, którego siedziba znajdowała się gdzieś w okolicach Langensalza. Ród ten, podobnie jak von Tunna, zaliczał się do ministeriałów zależnych od landgrafów Turyngii i palatynów Saksonii, ale miał niewiele wspólnego z bardzo popularną i rozgałęzioną w wielu częściach Rzeszy Niemieckiej rodziną szlachecką von Salza. Wiadomo, że Hermann miał dwóch braci - Gunthera i Hugona. W trójkę pojawiają się oni w dokumencie z 1174 roku. O innych koligacjach rodzinnych nie mamy żadnej wiedzy. Do Królestwa Jerozolimskiego Salza przybył z Hermannem I, landgrafem Turyngii (1190-1217) w 1196 roku. Nic nie wiadomo o jego działalności aż do wyboru go na funkcję wielkiego mistrza, nie jest znana nawet data jego wstąpienia do zakonu krzyżackiego.

Do Ziemi Świętej Herman von Salza wyruszył najpewniej z Hermanem, landgrafem Turyngii w 1196 roku, po czym znika całkowicie z kart kronik i dokumentów aż do 1209 roku. Nie wiadomo nawet kiedy wstąpił do Zakonu Krzyżackiego. W Jego szeregach pojawia się ni stąd ni zowąd w 1209 roku i to od razu jako wielki mistrz, a pierwszy znany nam dokument, który nazywa go "magister hospitalis Alamannorum de Accon" (mistrz szpitala niemieckiego w Akce), nosi datę 15 lutego 1211 roku. W latach 1211-1212 podróżował z kanonikiem z Hildesheimu Wilbrandem von Oldenburg przez Palestynę, Syrię, Armenię i Cypr. W czasie podróży spotkał się z królem Małej Armenii Leonem II (papież w latach 1187-1219), który podarował zakonowi twierdzę Amudain, dając mu tym samym możliwość tworzenia terytorium na obrzeżach tego państwa powiązanego sojuszem z państwami krzyżowców. Trzeba pamiętać, że Zakon Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie nie mógł się wówczas jeszcze równać z templariuszami czy joannitami. W 1211 roku nowy wielki mistrz musiał stawić czoło skardze templariuszy, którzy chcieli zakazać niemieckiemu zakonowi noszenia białych płaszczy z czerwonym krzyżem. Zawarto kompromis, na mocy którego jego współbracia mogli nosić angielskie sukno, ale mieli zakaz używania płaszczy białego koloru. Dopiero w 1218 roku cesarz Fryderyk II uzyskał dla Zakonu ostateczne zezwolenie papieskie na noszenie białych płaszczy z czarnym krzyżem.

Już w 1215 roku, zapewne dzięki znajomościom Hermana von Salzy, Zakon Krzyżacki otrzymał wielką darowiznę na Węgrzech - ziemię Borsa obejmującą 12 tysięcy kilometrów kwadratowych. Nadał im ją król Węgier Andrzej II, który wybierał się właśnie na wyprawę krzyżową. W swej naiwności sądził, że Krzyżacy nie tylko obronią ziemię Borsa przed najazdami sąsiednich Połowców, lecz także podbiją dla niego ich ziemię.

Krzyżacy zaraz po otrzymaniu darowizny udowodnili, że bardziej zależy im na umocnieniu własnej władzy niż na nawracaniu i podporządkowaniu Połowców królowi węgierskiemu. Najpierw sprowadzili do ziemi Borsa osadników, przede wszystkim Niemców, później zaczęli stawiać zamki i grody obronne, a w końcu poczynili starania zmierzające do rozszerzenia swych włości i uniezależnienia się od władzy królewskiej. Czynili to tak sprawnie, że już wkrótce Węgrzy stwierdzili, że "Zakon jest jak ogień w piersiach, jak mysz w plecaku, jak żmija w łonie" i król Andrzej zaraz po powrocie z krucjaty po prostu przepędził Krzyżaków ze swego państwa.

Dzięki dyplomatycznym kontaktom Hermana von Salzy niebawem pojawiła się okazja do stworzenia w Europie nowego państwa zakonnego. Nie zrażony doświadczeniami Węgrów i zachęcany przez księcia Henryka Brodatego, książę Konrad Mazowiecki nadał Krzyżakom spory obszar nad Wisłą - tak zwaną Ziemię Chełmińską. Miała ona być ich bazą dla poskramiania i nawracania na wiarę chrześcijańską pogańskich i bardzo wojowniczych plemion pruskich. Tak zaczęło się tworzenie pierwszego na świecie państwa zakonnego.

Mimo że to właśnie Hermanowi von Salzie przypisuje się główną zasługę w budowie państwa pruskiego, to jednak, jak się wydaje, w Prusach nigdy nie przebywał. Całość spraw związanych z nowym nabytkiem powierzył pruskiemu mistrzowi krajowemu, Hermanowi von Balkowi, a sam oddawał się w dalszym ciągu swej ulubionej dyplomacji, kursując niemal po całej Europie. Jako zaufany człowiek cesarza Fryderyka II pośredniczył w jego sporach z papieżem i miastami lombardzkimi, prowadził rozmowy z królem Danii, Waldemarem II, a w Niemczech organizował cesarską wyprawę krzyżową.

Krzyżacy dość szybko znaleźli sobie mocnego protektora właśnie w osobie Fryderyka II, cesarza oraz króla Niemiec i Sycylii. Obdarzył on zakon dobrami i przywilejami ochronnymi a także skłonił wasali i ministeriałów do dokonywania donacji na rzecz Zakonu. Ten ambitny władca wciągnął Krzyżaków w swoje polityczne rachuby. Fryderyk i wielki mistrz po raz pierwszy spotkali się w Norymberdze w 1216 roku. Musiało wówczas dojść do układów o dalekosiężnym znaczeniu, gdyż od tego czasu Hermann von Salza był w stałym sojuszu z Fryderykiem II. Nie mógł jednak dłużej przebywać na Sycylii. Zbliżała się piąta wyprawa krzyżowa (1217-1221), a Krzyżacy, podobnie jak inne zakony, mieli wziąć w niej czynny udział. Wraz z królem Andrzejem II Węgierskim (1205-1235) i margrabią Leopoldem VI Austriackim (1198-1230), Salza wybrał jako cela ataku krzyżowców deltę Nilu. W przewlekłych walkach o port Damietta (zdobyty w 1220 roku) Krzyżacy wyróżnili się, kładąc w ten sposób podwaliny pod rosnącą renomę Zakonu. Po upadku Damietty wielu krzyżowców uważało dalszy marsz na Kair za miraż, który spowoduje klęskę krucjaty, zwłaszcza, że sułtan Al-Kamil proponował pokój i zwrot świętych miejsc w Palestynie krzyżowcom. Hermann von Salza na radzie wojennej forsował pomysł, aby przyjąć warunki ajjubidzkiego władcy Egiptu. Nie był jednak w stanie przeforsować swojego stanowiska wobec oporu innych zakonów rycerskich oraz legata papieskiego. Salza nie działał całkiem bezinteresownie. Swoje poparcie dla króla jerozolimskiego kazał sobie opłacić przekazaniem zakonowi senioratu Joscelin, na północ od Akki.

Wojska egipskie okrążyły ostatecznie armię krzyżowców, a jednocześnie flota sułtana odcięła ich od Damietty. Większość armii zmuszona została do kapitulacji. Powaga wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego osiągnęła taki poziom, że jako pośrednik i poręczyciel stał się on pożyteczny nawet dla sułtana. W 1221 roku krzyżowcy opuścili Damiettę i powrócili do Akki. Miraż o łatwym podboju Egiptu się rozwiał. Mimo, że piąta krucjata zakończyła się niepowodzeniem, uczyniła zakon krzyżacki znanym wśród europejskich krzyżowców i przyniosła mu uznanie. Wielu feudałów było tak oczarowanych dzielnością braci-rycerzy i ich charytatywną działalnością, że w swych krajach zaczęli nadawać zakonowi liczne posiadłości. Król angielski, będący pod wrażeniem zaangażowania braci pod Damiettą, zarządził wypłacanie im renty. Dzięki piątej wyprawie zakon krzyżacki oraz jego mistrz stali się znani i cenieni w całej Europie. Od tego czasu zaczęło się nim interesować europejskie rycerstwo.

W 1220 roku Hermann von Salza wyruszył do Italii, by uczestniczyć w cesarskiej koronacji króla Fryderyka II. W tym okresie, od grudnia 1220 roku do marca 1221 roku, papież Honoriusz III (1216-1227) wystawił zakonowi pięćdziesiąt siedem przywilejów, m.in. pozwolił lub potwierdził egzempcję Zakonu od sądowniczej władzy biskupiej i bezpośrednie podporządkowanie papieżom, nadał prawo do grzebania na cmentarzach zakonnych także osób spoza wspólnoty, prawo do zbierania jałmużny, a także zajmowania wakujących kościołów zakonnych. Mając takie przywileje Krzyżacy powoli zaczęli dorównywać pozycją templariuszom i szpitalnikom. Najważniejsze były jednak stosunki z cesarzem Fryderykiem II. Salza nie mógł działać przeciwko papieżowi, musiał więc lawirować pomiędzy obiema potęgami ówczesnej Europy.

Papież w tym czasie upierał się przy spełnieniu przez Fryderyka obietnicy wyprawy krzyżowej, którą ten obiecał przy koronacji cesarskiej. W tej sytuacji Krzyżakowi wydawało się, że uzyska kompromis w sporze pomiędzy papieżem i cesarzem. W sierpniu 1227 roku w Brindisi zebrało się liczne wojsko krzyżowe. Wybuchła jednak zaraza, w której poważnie zachorował cesarz Fryderyk II, który w celach leczniczych wycofał się z udziału w wyprawie. Chorobę cesarza papież uważał za wymówkę i dlatego rzucił na niego klątwę. Ostatecznie cesarz Fryderyk II wyruszył na krucjatę w końcu czerwca 1228 roku. Papiescy wysłannicy żądali, by cesarza traktować jako wiarołomcę i wyklętego. Hohenstaufa nie poparli ani patriarcha Jerozolimy, ani też joannici i templariusze. Wielki mistrz zakonu krzyżackiego próbował załagodzić konflikt, aktywnie popierając Fryderyka II. W obliczu takiego położenia Zakon Krzyżacki nabrał dla cesarza szczególnego znaczenia.

Fryderyk II zrezygnował z działań wojennych i postawił na rokowania z egipskim sułtanem Al-Kamilem. Osiemnastego lutego 1229 roku osiągnięto porozumienie, zgodnie z którym chrześcijanie otrzymali Jerozolimę łącznie z Betlejem oraz z korytarzem do Jaffy, a ponadto Nazaret, zachodnią Galileę, Montfort, Toron i muzułmańskie obszary wokół Sydonu. Muzułmanie mieli otrzymać swobodny dostęp do swych świętych miejsc na Górze Świątynnej. Mury Jerozolimy Fryderyk II nakazał wznieść od nowa. Układ i pokój miał obowiązywać dziesięć lat, jednak nie dotyczył księstwa Antiochii i Trypolisu. Muzułmanie czuli, że zdradzono ich interesy. Patriarcha Jerozolimy obłożył to miasto interdyktem, gdyż podejrzewano, że Fryderyk II chciał koronować się w nim na króla, a w rzeczywistości mógł jedynie występować jako regent swego syna Konrada.

17 marca 1229 roku Fryderyk II wraz z Hermannem von Salzą wkroczył do Jerozolimy. Za radą wielkiego mistrza cesarz, jako osoba ekskomunikowana, następnego dnia nie uczestniczył w liturgii. Później jednak Fryderyk II w towarzystwie zakonnika udał się do kościoła Grobu Pańskiego. Cesarz nałożył sam sobie koronę i wstąpił na tron króla Jerozolimy. Ponownie za radą wielkiego mistrza ceremonia została skrócona, aby uprzedzić zarzuty ze strony papieża i patriarchy oraz usunąć oparcie dla krytyki. Po ceremonii koronacji Hermann von Salza odczytał sformułowane przez cesarza po łacinie pismo usprawiedliwiające. Wielki mistrz odważył się w ten sposób na bardzo wiele, stając się jednocześnie dla cesarza ważną podporą jego panowania i polityki.

Opowiedzenie się za Fryderykiem II opłaciło się zakonowi. Cesarz dopomógł Krzyżakom uzyskać większą część senioratu Joscelin i baronii Toron. Prawdopodobnie to dziedzictwo, wraz z portowym miastem Tyr, Hermann von Salza pragnął rozbudować w stałe terytorium zakonne. Nie doszło jednak do tego, ponieważ ambitne plany rozbiły się o opór miejscowej szlachty. Z kolei w samej Jerozolimie Fryderyk II przekazał zakonowi liczne posiadłości, stąd też Krzyżacy od tego czasu podkreślali swoje relacje ze Świętym Miastem.

Cena jaką płacili Krzyżacy za poparcie polityki cesarza była znaczna. Zakon w dużej mierze stracił swoją niezależność. Więź z Hohenstaufami wzmocniła istniejącą od początku tendencję, by przyjmowanie nowych członków ograniczyć do rycerstwa niemieckiego. Związanie się z cesarzem umożliwiło jednak rozprzestrzenienie się Zakonu w Rzeszy Niemieckiej oraz w Europie Środkowej.

W 1211 roku król Andrzej II Węgierski wezwał Krzyżaków na Węgry, podarował im ziemię Borsa w Siedmiogrodzie i powierzył zadanie zabezpieczania granic naprzeciw Połowcom. Wkrótce po swym przybyciu zakonnicy wznieśli twierdzę na granicy. Początkowa aprobata króla węgierskiego szybko się skończyła. Po powrocie ze swej wyprawy krzyżowej w 1218 roku odebrał on zakonowi wszystkie dobra, jednak po ugodzie w 1222 roku zwrócił mu je. Król Andrzej ostatecznie przepędził zakon krzyżacki ze swego kraju w roku 1225. Zawiodły wszelkie próby ponownego zawładnięcia tym terytorium przy pomocy papieża i innych znaczących osób. Król trzymał się swej decyzji, ponieważ słusznie podejrzewał, że w ziemi Borsa, tak jak na innych nowo zdobytych obszarach, zakon zechce rozbudowywać własne, niezależne panowanie.

Nie upłynęło wiele czasu, a porównywalną okazję Hermann von Salza otrzymał z innej strony. Już w 1225 roku książę Konrad Mazowiecki miał przez posłańca przedstawić wielkiemu mistrzowi swoją propozycję osiedlenia Krzyżaków na pograniczu Prus i Mazowsza. Nie wiadomo, jaka była dokładna treść oferty. W marcu 1226 roku cesarz Fryderyk II miał potwierdzić w Rimini w tzw. Złotej Bulli przekazanie zakonowi krzyżackiemu ziemi chełmińskiej, a ziemię Prusów, jako ziemię niczyją, miał mu przekazać mocą cesarskiego autorytetu. Według nowszych badań Złota Bulla została sporządzona dopiero w 1235 roku i wtedy przekazana wielkiemu mistrzowi. W 1228 roku książę Konrad Mazowiecki przekazał Krzyżakom ziemię chełmińską. W 1230 roku nad Wisłą pojawili się pierwsi bracia zakonni. Liczba braci-rycerzy nie mogła być wielka, ale wystarczyła do utrzymania obu grodów przy twierdzy na lewym brzegu Wisły przed najazdami Prusów.

Krzyżacy stali się zakonem narodowym jakim nie byli joannici i templariusze. Ścisła więź z wyklętym władcą szybko wywołały w samym zakonie krytykę. Hermann von Salza doświadczył w końcu tego, że jego wysiłki zmierzające do wyrównania relacji pomiędzy papieżem i cesarzem rozbiły się o opór Związku Lombardzkiego miast północnej Italii. Odrzuciły one żądania Fryderyka II i mogły liczyć na poparcie papieża, który dwudziestego marca 1239 roku po raz drugi wyklął swego przeciwnika. Tego samego dnia zmarł w Salerno krzyżacki wielki mistrz.

Hermann von Salza doprowadził swój Zakon do rozkwitu, a udało mu się to tylko dzięki wsparciu dynastii Hohentaufów. Zaczynając skromnie, po trzydziestu latach uzyskał pozycję równą szpitalnikom i templariuszom. Wraz z jego śmiercią w 1239 roku znikły możliwości kompromisu pomiędzy papieżem a cesarzem. Jego następcy nie mogli kontynuować tego rodzaju polityki, gdyż większość kolejnych wielkich mistrzów nie miało jego zręczności politycznej.

Zmarł 20 marca 1239 roku w Salerno we Włoszech, w drodze powrotnej z Niemiec do Włoch. Szukał tam ponoć wyleczenia z choroby, która dręczyła go od początku 1238 roku. Doczesne szczątki wielkiego mistrza Hermana von Salzy złożono zapewne w krzyżackiej kaplicy w Barletta w Apulii.


Żródła:

Hermann von Salza: polityk w zakonnym płaszczu w "HISTMAG.ORG"


Herman von Salza


Herman von Salza w "Wikipedii"


"Zakon Krzyżacki"